Pytanie o utożsamienie

UWAGA! Uprasza się "niebieskich", by nie brali udziału w wątkach innych "niebieskich".
7i7
Posty: 749
Rejestracja: 01 lip 2017, 4:13

Pytanie o utożsamienie

Postautor: 7i7 » 10 lis 2018, 13:36

Czy po przebudzeniu utozsamienie z czymkolwiek dalej sie wydarza pojawia sie ? czy odpada na zawsze?

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 799
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Pytanie o utożsamienie

Postautor: Bezdomny » 10 lis 2018, 13:38

7i7 pisze:Czy po przebudzeniu utozsamienie z czymkolwiek dalej sie wydarza pojawia sie ? czy odpada na zawsze?

Dobre pytanie!
Utożsamienie nadal się pojawia, zarówno w sposobie myślenia jak też, co jest bardziej widoczne, w języku jakim się posługujemy w kontakcie. Język ze swego założenia wyłonił się jako forma wymiany myśli pomiędzy (w domyśle) oddzielonymi od siebie jednostkami. W tym miejscu zauważ, że tam gdzie jest mocno zgrany team, język pełni drugorzędną rolę lub też jest wręcz zbyteczny.

Odpadnięcie utożsamień jak najbardziej zachodzi, przy czym nie dosłownie jako nie pojawianie się w ogóle, ale jako utrata ich mocy oddziaływania, mocy nadawania im prawdziwości poprzez bezrefleksyjną wiarę w nie.
Dla przykładu: kiedy powiem, że jestem mężczyzną, wcale to nie oznacza że uważam się za człowieka z kutasem, ani nawet że żyję w tym człowieku; jest to jedynie pewien schemat w jaki inni odbierają ciało zwane mną i służy do komunikacji z nimi.
Nie jestem ani ciałem, ani umysłem, ani nie żyję w ciele czy w umyśle. :D


Wróć do „Wirtualny satsang z Bezdomnym”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość