Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

UWAGA! Uprasza się "niebieskich", by nie brali udziału w wątkach innych "niebieskich".
Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 927
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: Bezdomny » 26 cze 2020, 0:46

DziwnyJestTenSwiat pisze:
Kim jesteś ???


Wydaję mi się, że umysłem, bo czym innym.

Zadowala cię taka odpowiedź?
Ale tak szczerze, w skali 1-100?

DziwnyJestTenSwiat pisze:Nie potrafię siebie sam określić w sposób prawdziwy bo to wymagałoby spojrzenia z miejsca, w którym mnie nie ma.

A gdzie jesteś?

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 927
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: Bezdomny » 26 cze 2020, 21:06

BTW, może spróbuję ci rozjaśnić:
DziwnyJestTenSwiat pisze:Słowo "Pustka" to dla mnie tylko słowo, nie wiem co opisuje, nie rozumiem tego.

Pustka, to nie nic, pustka to nie pustostan.
Pustka to bezforemny potencjał na zaistnienie wszystkiego, coś jak kwantowa zupa.
OK?

Awatar użytkownika
DziwnyJestTenSwiat
Posty: 64
Rejestracja: 30 gru 2017, 23:34

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: DziwnyJestTenSwiat » 26 cze 2020, 21:35

Kim jesteś ???

Wydaję mi się, że umysłem, bo czym innym.

Zadowala cię taka odpowiedź?
Ale tak szczerze, w skali 1-100?


Zadowala tak na 25%. Raz lepiej raz gorzej. Problemem jest to, że bardzo często odczwam "brak czegoś" nie wiem nawet co to ale jest. Taki niedosyt. To powoduje niezadowolenie jako stan wewnętrzny. Bycie umysłem jest bardzo niezadawalające.

Nie widzę niczego innego niż umysł, stąd płynie wniosek: Jesteś ograniczonym umysłem.

Nie potrafię siebie sam określić w sposób prawdziwy bo to wymagałoby spojrzenia z miejsca, w którym mnie nie ma.
A gdzie jesteś?


Jeżeli jestem umysłem to jestem umysłem, nie ma szczególnego położenia. Jeżeli jestem czymś innym to nie wiem :cry:

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 927
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: Bezdomny » 27 cze 2020, 23:29

DziwnyJestTenSwiat pisze:
A gdzie jesteś?


Jeżeli jestem umysłem to jestem umysłem, nie ma szczególnego położenia. Jeżeli jestem czymś innym to nie wiem :cry:

Nie było pytania o to, gdzie byś był, gdybyś był tym albo tamtym.
Napisałeś, że "wymagałoby spojrzenia z miejsca, w którym cię nie ma", więc zapytałem wobec tego gdzie jesteś?

Awatar użytkownika
DziwnyJestTenSwiat
Posty: 64
Rejestracja: 30 gru 2017, 23:34

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: DziwnyJestTenSwiat » 29 cze 2020, 17:15

Bezdomny pisze:
DziwnyJestTenSwiat pisze:
A gdzie jesteś?


Jeżeli jestem umysłem to jestem umysłem, nie ma szczególnego położenia. Jeżeli jestem czymś innym to nie wiem :cry:

Nie było pytania o to, gdzie byś był, gdybyś był tym albo tamtym.
Napisałeś, że "wymagałoby spojrzenia z miejsca, w którym cię nie ma", więc zapytałem wobec tego gdzie jesteś?

W czarnej dupie 8-)

A tak poważnie to nie wiem :twisted:
W umyśle?

Awatar użytkownika
DziwnyJestTenSwiat
Posty: 64
Rejestracja: 30 gru 2017, 23:34

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: DziwnyJestTenSwiat » 03 lip 2020, 14:25

Dodam tylko od siebie, że lubię pić piwo i spaghetti bolognese.

Czy to ma znaczenie? :m_old:

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 927
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: Bezdomny » 03 lip 2020, 17:12

DziwnyJestTenSwiat pisze:Dodam tylko od siebie, że lubię pić piwo i spaghetti bolognese.

Prawdopodobnie to konsensus głosu bakterii jelitowych i ośrodka przyjemności :lol:


DziwnyJestTenSwiat pisze:jestem umysłem


DziwnyJestTenSwiat pisze:W umyśle?


Bez sensu, nie? :lol:

DziwnyJestTenSwiat pisze:A tak poważnie to nie wiem :twisted:

O, tak, ta myśl ma znaczenie, zamyka nietrafione koncepcje i otwiera na to, co nieznane :m_old:

Awatar użytkownika
DziwnyJestTenSwiat
Posty: 64
Rejestracja: 30 gru 2017, 23:34

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: DziwnyJestTenSwiat » 05 lip 2020, 18:23

Bezdomny pisze:
DziwnyJestTenSwiat pisze:Dodam tylko od siebie, że lubię pić piwo i spaghetti bolognese.

Prawdopodobnie to konsensus głosu bakterii jelitowych i ośrodka przyjemności :lol:


Bycie niewolnikiem nie jest takie złe, życie dostarcza mnóstwo wrażeń. Bawi cie coś?

DziwnyJestTenSwiat pisze:jestem umysłem


DziwnyJestTenSwiat pisze:W umyśle?


Bez sensu, nie? :lol:


No ten świat nie jest chyba na tyle racjonalny żeby go ugryźć umysłem :??
DziwnyJestTenSwiat pisze:A tak poważnie to nie wiem :twisted:

O, tak, ta myśl ma znaczenie, zamyka nietrafione koncepcje i otwiera na to, co nieznane :m_old:


Robi się coraz ciekawiej 8-)

Awatar użytkownika
DziwnyJestTenSwiat
Posty: 64
Rejestracja: 30 gru 2017, 23:34

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: DziwnyJestTenSwiat » 05 lip 2020, 18:30

Ciało i rozum w permanentnej niezgodzie

https://youtu.be/_Wq0U83UTaA

Co do... :desperate:

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 927
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: Bezdomny » 06 lip 2020, 5:02

"Nie wiem" nie oznacza przyznania się do porażki i wymówki od dalszych poszukiwań.
Nie należy traktować tego zbyt personalnie.

To raczej warunek wstępny do medytacji "czym jestem?".
Czym jestem - na wdechu,
nie wiem - na wydechu.

Kiedy tylko nam się przypomni.
Czasem to trwa krótko, czasem długo, bywa że do śmierci nie dostaniesz odpowiedzi.


Wróć do „Wirtualny satsang Bramy Oświecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości