A co z Bogiem?

UWAGA! Uprasza się "niebieskich", by nie brali udziału w wątkach innych "niebieskich".
Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 806
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: A co z Bogiem?

Postautor: Bezdomny » 24 wrz 2018, 1:38

zucze1 pisze:Szczęście blokuje nieświadomość ograniczeń umysłu :D

Możesz jaśniej?

zucze1
Posty: 53
Rejestracja: 20 lis 2017, 17:07

Re: A co z Bogiem?

Postautor: zucze1 » 29 wrz 2018, 19:00

zucze1 pisze:
Szczęście blokuje nieświadomość ograniczeń umysłu :D
To są same bzdury kiedy umysł pozostaje czysty nic nie blokuje spokoju,żadne okoliczności temu nie przeszkadzają

zucze1
Posty: 53
Rejestracja: 20 lis 2017, 17:07

Re: A co z Bogiem?

Postautor: zucze1 » 01 paź 2018, 13:13

Jak można naprawić siebie w dziejącej się chwili ?
To niemożliwe i niepotrzebne.

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 806
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: A co z Bogiem?

Postautor: Bezdomny » 01 paź 2018, 22:00

Cały problem w tym, że z automatu każdy czuje konieczność "coś robić".
A jak nie ma nic innego do roboty, to robi lenistwo.

zucze1
Posty: 53
Rejestracja: 20 lis 2017, 17:07

Re: A co z Bogiem?

Postautor: zucze1 » 06 paź 2018, 14:12

Co do tego że,szczęśćie blokuje nieświadomość ograniczeń umysłu.
Nie ma Ja które by cokolwiek robiło,na cokolwiek miałoby wpływ.
To pewnie jestem w błędzie, ale można działać ,kreować rzeczywistość.Tak jak by tu była jakaś granica.

zucze1
Posty: 53
Rejestracja: 20 lis 2017, 17:07

Re: A co z Bogiem?

Postautor: zucze1 » 06 paź 2018, 18:05

Z reszta pieprzyć to, tylu ludzi cierpi....

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 806
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: A co z Bogiem?

Postautor: Bezdomny » 07 paź 2018, 21:22

zucze1 pisze: ale można działać ,kreować rzeczywistość.

Daj przykład

zucze1
Posty: 53
Rejestracja: 20 lis 2017, 17:07

Re: A co z Bogiem?

Postautor: zucze1 » 14 paź 2018, 10:03

ale można działać ,kreować rzeczywistość.

Daj przykład

Z tego co ostatnio widzę to problem wynika z utożsamieniem z umysłem,całkowitą wiarą w myśli,wiary w sprawczość

zucze1
Posty: 53
Rejestracja: 20 lis 2017, 17:07

Re: A co z Bogiem?

Postautor: zucze1 » 14 paź 2018, 21:18

Najlepiej jak przestanie się odróżniać myśli od "reszty",to wtedy nie ma znaczenia co się wymyśli.Umysł przestaje przeszkadzać w widzeniu,nie ma się czego uchwycić.Może sie kręcić w kółko to nie ma znaczenia.

zucze1
Posty: 53
Rejestracja: 20 lis 2017, 17:07

Re: A co z Bogiem?

Postautor: zucze1 » 23 paź 2018, 20:57

Nigdy nie było żadnego wyboru


Wróć do „Wirtualny satsang z Bezdomnym”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości