umysł odurzony

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz Zasady działu "Wirtualny satsang"
------------------------------------------------------------------------------------------
Zakaz wypowiedzi "niebieskich" w wątkach innych "niebieskich".
Awatar użytkownika
bezkres
Posty: 180
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05
Lokalizacja: Tutaj

Re: umysł odurzony

Postautor: bezkres » 17 maja 2018, 19:20

robot pisze:A momenty spontanicznego zawieszenia bez myśli na jakiejś czynności, np przejeżdżam jakiś odcinek drogi ze światłami i później nie jestem świadomy jak to przejechałem i na jakim świetle.


Ile w tym Twojej zasługi?

robot pisze:Czyli JA tylko próbuję się przygotować na śmierć tworząc niezwykłe historie, religie, a ze strachu przed zniknięciem zawarło w tych opowieściach obietnicę nieba, oświecenia, nibbany ?


Znajdż mi tego, który chce się przygotować.

robot
Posty: 89
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:28

Re: umysł odurzony

Postautor: robot » 25 maja 2018, 9:59

ja to myśl/utożsamienie na temat mojej historii chyba że historia to też myśli, ja jest tym znakiem zapytania, ale jeśli jednak stwórca istnieje to może moja historia jest po to abym przez tworzenie wokół siebie harmonii i spokoju stał się godzien pojednania z Ojcem Najwyższym ?

Awatar użytkownika
bezkres
Posty: 180
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05
Lokalizacja: Tutaj

Re: umysł odurzony

Postautor: bezkres » 25 maja 2018, 19:26

robot pisze:ja to myśl/utożsamienie na temat mojej historii


Bzdura

robot pisze:chyba że historia to też myśli,


Bzdura

robot pisze:ja jest tym znakiem zapytania,


Bzdura

robot pisze:ale jeśli jednak stwórca istnieje to może moja historia jest po to abym przez tworzenie wokół siebie harmonii i spokoju stał się godzien pojednania z Ojcem Najwyższym ?


A może Ty nie jesteś w stanie niczego zrobić?


Wróć do „Wirtualny satsang”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości