Strona 1 z 1

kuba

: 11 lut 2018, 20:40
autor: kuba
podobno ja nie istnieję.

czy ktoś mógłby mnie pokierować tak, żeby to było ewidentnie widoczne w moim doświadczeniu?

może ja istnieję, ale jako coś innego niż mi się wydawało?

Re: kuba

: 11 lut 2018, 21:18
autor: Bezdomny
W "twoim" doświadczeniu istniejesz.

Co sprawia, że doświadczenie jest twoje?

Re: kuba

: 11 lut 2018, 21:40
autor: kuba
jest takie wrażenie, że to doświadczenie jest "moje" i wszystko przydarza się "mi". i to sprawia, że doświadczenie wydaje się być "moje".

Re: kuba

: 12 lut 2018, 0:57
autor: Bezdomny
Dokładnie tak jak piszesz: całe to "moje" i "mi", całe to "ja" oparte jest jedynie na wrażeniu.












Nic za tym więcej nie stoi.

Re: kuba

: 13 lut 2018, 23:49
autor: kuba
jeśli życie nie przydarza się "mi" to komu?

Re: kuba

: 14 lut 2018, 0:46
autor: Bezdomny
Pisząc ci to czy tamto, weźmiesz to jako info do dyskusji, może się nie zgodzisz, a może przyjmiesz na wiarę, nie w tym rzecz.
Jeśli ma to ci pomóc, powinieneś sam to odkryć.

Spróbujesz rozwiązać tą zagadkę, odpowiedzieć na pytanie jakie zadałeś?

Re: kuba

: 16 lut 2018, 15:15
autor: Bodhi
W związku z zamknięciem subforum "Królicza nora" wątek może być kontynuowany w dziale "Wirtualny satsang" wraz z przeniesieniem postów.