Poproszę królika

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz REGULAMIN FORUM.
Jeden wątek na "niebieskiego" i zakaz wypowiedzi w wątkach innych "niebieskich".
-----------------------------------------------------------------------------------------------

"Weź "czerwoną pigułkę", a wylądujesz w krainie czarów i przekonasz się dokąd prowadzi królicza nora."

Otwórz "oczy" i zobacz rzeczywistość skrytą pod maską iluzji umysłu.
Awatar użytkownika
Lekko
Posty: 202
Rejestracja: 29 paź 2016, 11:49

Re: Poproszę królika

Postautor: Lekko » 07 wrz 2017, 21:38

To dobrze,że potrafisz widzieć takie rzeczy.

Teraz lub gdy czujesz się zwyczajnie i jesteś sam ze sobą. Spójrz na doświadczenie, czy czujesz się ograniczony?

pawel
Posty: 29
Rejestracja: 14 sie 2017, 22:16

Re: Poproszę królika

Postautor: pawel » 07 wrz 2017, 23:59

Widzę też, że co chwila odbiegam od wątku i coś przebąkuję o lękach, i że musisz mnie z powrotem sprowadzać.
Rozumiem, że każde pytanie, które dostaję, najlepiej jest przetrawiać w momencie rozluźnienia, gdy umysł jest uspokojony i niepogrążony w swoich historiach i po prostu opisywać to, co się dzieje teraz, a nie kiedyś. Zapominam o tym.

Teraz lub gdy czujesz się zwyczajnie i jesteś sam ze sobą. Spójrz na doświadczenie, czy czujesz się ograniczony?

Ciężko powiedzieć 'tak' albo 'nie'. Przez te 2 godziny nie pojawiło się żadne "ja", które miałoby się czuć lub nie czuć ograniczone. Samego uczucia ograniczenia też nie było, pewnie dlatego, że ono idzie w komplecie z "ja", nie pojawia się samoistnie, bo musi być ograniczenie czegoś względem czegoś.

Awatar użytkownika
Lekko
Posty: 202
Rejestracja: 29 paź 2016, 11:49

Re: Poproszę królika

Postautor: Lekko » 08 wrz 2017, 7:37

Widzisz miejsce z którego myśli przychodzą i do którego odchodzą?

pawel
Posty: 29
Rejestracja: 14 sie 2017, 22:16

Re: Poproszę królika

Postautor: pawel » 09 wrz 2017, 17:19

Nie umiem tego jakoś specjalnie umiejscowić. Po prostu się pojawiają. Nie potrafię upolować myśli w momencie kiedy przychodzi, ani tym bardziej kiedy odchodzi. Starałem się być świadomy przez dłuższy okres czasu z nadzieją, że przechwycę jakąś myśl i złapię ten początkowy moment nadejścia, ale na razie nie doprowadza mnie to do konkretnej konkluzji. Ale nie ukrywam, że podoba mi się ten eksperyment ;)
To, co przy okazji zauważyłem:
Pojawiają się cyklicznie, powtarzają się głównie te, którym wcześniej poświęcono wiele uwagi, lub takie, które zostały "posłuchane".
Jeśli jest zasilenie jakiejś myśli (np. przez identyfikację), to po chwili pojawiają się podobne, jakby "z nadzieją", że też będą zaopiekowane, aż do momentu, w którym
- albo nastąpi efekt kuli śniegu (pojawią się np. emocje, ale nie muszą; jeśli myśli są związane np. z wykonywaniem jakiejś pracy to nie musi być emocji, po prostu jest zatracenie), aż w końcu prędzej czy później nastąpi zaangażowanie w inną aktywność lub pojawi się obserwacja i powolne rozpraszanie myśli
- albo obserwacja pojawi się szybko, wtedy się rozpraszają już na początku i dość łatwo

pawel
Posty: 29
Rejestracja: 14 sie 2017, 22:16

Re: Poproszę królika

Postautor: pawel » 09 wrz 2017, 22:41

Naszło mnie takie przemyślenie. Mam wrażenie, że nie może istnieć jednocześnie myśl i obserwacja myśli. Samo patrzenie na myśl sprawia, że myśl znika. Dlatego nie można zobaczyć, gdzie myśl odchodzi, bo w momecie kiedy jest patrzenie, tej myśli już nie ma - jestem pół kroku spóźniony. I zostają tylko domysły.
Tak samo, gdy jest patrzenie (wyczekiwanie na myśl) i nagle pojawia się myśl, to znaczy, że przez ten ułamek sekundy nie było patrzenia, więc umknął moment na zauważenie skąd przyszła myśl.
Nie jestem tego pewien na 100%, popatrzę sobie jeszcze ;)

Awatar użytkownika
Lekko
Posty: 202
Rejestracja: 29 paź 2016, 11:49

Re: Poproszę królika

Postautor: Lekko » 10 wrz 2017, 14:22

Kiedy chcesz spojrzeć na myśl i jej nie znajdujesz, to co widzisz?

pawel
Posty: 29
Rejestracja: 14 sie 2017, 22:16

Re: Poproszę królika

Postautor: pawel » 10 wrz 2017, 16:22

Chodzi o sam moment między chęcią zobaczenia a niezobaczeniem, czy o taką dłuższą obserwację po tym jak nie zaobserwowałem myśli?
W tym drugim przypadku to na początku pustka, potem po prostu percepcja; czucie gorącej herbaty w dłoni, słyszenie muzyki, podrapanie się po twarzy, oddech, poczucie bycia ...

Awatar użytkownika
Lekko
Posty: 202
Rejestracja: 29 paź 2016, 11:49

Re: Poproszę królika

Postautor: Lekko » 10 wrz 2017, 16:58

Patrzysz do środka czy na zewnątrz?

pawel
Posty: 29
Rejestracja: 14 sie 2017, 22:16

Re: Poproszę królika

Postautor: pawel » 11 wrz 2017, 22:41

OK, patrzyłem ponownie oczekując na myśl i nie znajdując jej.
Patrząc do środka jest cisza, pustka, nawet nie ma poczucia bycia; mimo, że wspomniana percepcja może się odbywać, to nie jest na pierwszym miejscu, uwaga nie jest na nią skierowana, może nie być nawet świadomości zjawisk, które mają miejsce. Musi pojawić się najpierw intencja do kategoryzowania/opisywania tego, co odbierają zmysły, a już sama ta intencja zaburza ciszę. Żeby opisać to, co odbierają zmysły, muszę patrzeć w innym kierunku - to chyba masz na myśli pisząc "na zewnątrz".
Liczę, że ma to sens; nie chciałbym być rozumiany tylko przez siebie, zwłaszcza, że jest bardziej subtelnie niż na początku.

pawel
Posty: 29
Rejestracja: 14 sie 2017, 22:16

Re: Poproszę królika

Postautor: pawel » 11 wrz 2017, 23:04

Może trochę górnolotnie nazwałem to "ciszą, pustką", ale nie umiem tego inaczej określić. Po prostu jest to co jest, bez oceniania, nazywania.


Wróć do „Królicza nora”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości