ale jak?

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz REGULAMIN FORUM.
Jeden wątek na "niebieskiego" i zakaz wypowiedzi w wątkach innych "niebieskich".
-----------------------------------------------------------------------------------------------

"Weź "czerwoną pigułkę", a wylądujesz w krainie czarów i przekonasz się dokąd prowadzi królicza nora."

Otwórz "oczy" i zobacz rzeczywistość skrytą pod maską iluzji umysłu.
Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 09 sie 2017, 21:28

Tym razem nie do konca tak ;)

„Jest czymś więcej niż myśl.”

Czym wiecej?


(Na temat nauczania i rozumienia nauk, mam w planach zrobic najblizsze spotkanie. Ale ten weekend jest dlugi i chyba przeloze na nastepny.)

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 09 sie 2017, 22:41

to więcej trudno było mi nazwać, chodziło mi o to, że większość myśli jakie się pojawiają nie mają zbyt dużej siły, owszem niektóre wywołują cierpienie, emocje etc ale myśl JA...coś tam dalej jest tak silna i jest bardzo głęboko zakorzeniona, że często traktowana jest jak pewnik, choćby przez czas jaki jest wpajana..

(bardzo ciekawy temat, może się skuszę na przyjazd :) )

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 10 sie 2017, 0:03

"myśl JA...coś tam dalej jest tak silna i jest bardzo głęboko zakorzeniona, że często traktowana jest jak pewnik, choćby przez czas jaki jest wpajana.."

Tak, jest takie odczucie. Niezaleznie od odczucia, "rozkmin" prosze czym jest "ja".
Oczywiscie chodzi nie o intelektualna rozkminke a o wiedze powstala z doswiadczania.

Czym jest "ja"?


Nie jestem pewien co do tej niedzieli. Na Jaskini Spokoju na FB pojawi sie info. Zapraszam. W kuluarach mozemy tez pogadac indywidualnie.

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 11 sie 2017, 9:40

w tu i teraz jest bycie
nie ma JA
więc może być tylko wynikiem działania głowy
to przekonanie, myśl że tym byciem steruje coś czyli JA

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 11 sie 2017, 12:36

”nie ma JA”
Tak i nie. „Ja” powstaje i znika.

Napisales:
„Jest czymś więcej niż myśl.”

Ponawiam pytanie.
Czym jest „ja”?

:fly:

Bitte, nie glowkuj, sprawdzaj doswiadczalnie.

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 11 sie 2017, 19:51

Na pytanie szukałem odpowiedzi. Gdzie ją znaleźć? Czym jest JA?
Nie było odpowiedzi, nic konkretnego, nic czego mógłbym się uchwycić..
Dziś posiedziałem z tym, czekałem nie naciskałem i nie „wierciłem” na siłę w głowie..czekałem i obserwowałem..
Wszystko jest myślą!
JA widzi pytanie pytanie, JA czyta ale jest widziane czytanie i to też JA
JA myśli i jest widzenie myślenia i to jeż jest JA
JA odpowiada ale odpowiedz jest widziana przez JA, jest też ocena wystawiana przez JA a zarazem jest i komentarz do oceny wystawiony przez JA
JA jest myślą
JA wpieprza się w każdą rzecz i uważa że tworzy wszystko i wszystko od niego zależy..
Dlatego pytanie czym jest JA skierowane do umysłu będzie miało odpowiedz – wszystkim

A przecież w tu i teraz faktycznie na samym początku jest JA i znika, kiedy uwaga podąży gdzieś indziej, ciało się rusza samo nie potrzebując głowy czy uwagi, wszystko działa samo, myśli się pojawiają i nie mamy wpływu jakie one są
W chwilach gdy śpię lub podczas medytacji gdy jest jakieś zawieszenie, istnieje jako organizm, w końcu oddycham, żyje ale nie ma JA, czyli nie ma świadomości istnienia

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 11 sie 2017, 19:58

JA myśli że jest kimś
a jest tylko myślą
stad nie ma cierpienia bo nie ma tego kogoś komu miałoby się ono zdarzyć
a tu nie ma nikogo

jest tylko życie
oddech
poruszanie się ciała
czucie, widzenie, słyszenie
pulsowanie
WIELKI ŚCISK POD MOSTKIEM!
i jakieś myśli latające

"jest tylko świadomość" ta paplanina z jaką się spotkałem to tylko następna myśl w głowie
tak naprawdę tam nic nie ma

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 11 sie 2017, 20:06

Jestes blisko, ale wciaz sie slizgasz. Podejzewam, ze ogladales duzo filmow nauczycieli Adwajty. Pozrzuc choc na chwile te nauki. Wszystkie nauki. Porzuc na chwile wszystko, co wiesz.

O, drugi post jest o niebo lepszy :)

Krok po kroku:

Uiadz w pokoju w jakiejkolwiek pozycji. „Spojz sie” w zrodlo, z ktorego wyplywaja mysli. Kiedy kierujesz uwage w to miejsce, mysli znikaja. Czy jednak pokoj znika? Czy znikaja doswiadczenia w ciele?

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 11 sie 2017, 20:17

tak parę lat;)

prawie nie ma myśli
JESTEM
ale nie ma JA
za to wszystko inne jest
i pokój
i ciało
i burza za oknem

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 11 sie 2017, 20:22

Swietnie!

Mieszkasz w Berlinie, ze burza u Ciebie? ;)

Kiedy znikaja mysli, znika „ja” precepcja jednak pozostaje.

Napisales „JESTEM”
Jako co jestes?


Wróć do „Królicza nora”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość