ale jak?

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz REGULAMIN FORUM.
Jeden wątek na "niebieskiego" i zakaz wypowiedzi w wątkach innych "niebieskich".
-----------------------------------------------------------------------------------------------

"Weź "czerwoną pigułkę", a wylądujesz w krainie czarów i przekonasz się dokąd prowadzi królicza nora."

Otwórz "oczy" i zobacz rzeczywistość skrytą pod maską iluzji umysłu.
koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 29 sie 2017, 22:50

mam zakaz biegania 2 tyg (ból lędźwi)

więc sobie maszerowałem
nogi niosą same, stopy układają się na chodniku, ręce idalnie naprzemiennie wiedzą jak się poruszać
jest słyszenie szumu wokół, oczy patrzą obojętnie na mijane kostki chodnika
w głowie coś ciągle powstaje
ale nie ma czego się uchwycić
nagle! WOW! koniec chodnika - krawężnik! i ulica a na niej auto
ale za nim było WOW! ciało same wykonuje skręt w lewo i już idzie na przejście dla pieszych
dokonały zwrot i dokonała orientacja
nie było mnie tam, była jakby zawiecha
jak sen, kiedy wszystko działa a nie ma kierownika

ciało dalej sunie, idzie oddycha i znów jest patrzenie w dal a jednicześnie wszystko widać wokół
ooo umysł już komentuje :)

tak naprawdę jest tylko życie i umysł chcący mieć nad nim kontrolę

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 30 sie 2017, 0:55

Swietnie, zatem ponawiam pytanie:

Czym jest "ja"?

:fly:

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 30 sie 2017, 8:22

JA
jest myślą, jest takim filarem myślowym w umyśle, w końcu od niego zaczyna się ten cała nie rzeczywistość
ja się obudziłem, wstałem, zjadłem to co na co miałem ochotę, robiąc to na mój sposób, to ja pojechałem, kierując do pracy,
to ja oczekuję poklasku i to ja spalę się ze wstydu, bo ktoś coś zawalił robiąc dla mnie itp


Ja nie istnieje, wszystko dzieje się samo

Umysł może działać, pracować, podsuwać różne rzeczy, ale nie musi tam być JA, MOJE, MI

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 30 sie 2017, 8:31

"Umysł może działać, pracować, podsuwać różne rzeczy, ale nie musi tam być JA, MOJE, MI"

nie dawało mi spokoju - w tym zdaniu "nie musi"

umysł pracuje, działa, podsuwa różne rzeczy, można z tego korzystać ale nie ma tam KOGOŚ kto to robi i KOGOŚ kto to weźmie..
oczywiście może być też cisza bez paplania..

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 30 sie 2017, 12:52

Swietnie. Jesli jednak nie ma "ja", kto porusza ta reka, kto porusza tym cialem?

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 30 sie 2017, 13:27

to są nawyki

Gdy ktoś prosi bym wstał - dzieje się to z automatu, nie myślę jak to zrobić, jak postawić stopę, ugiąć kolana, naprężyć mięśnie, wyprostować postawę i odliczyć 3 2 1 go!, jest ruch ciała i ciało wstaje - doskonale na swój sposób. Jest słyszenie prośby i w sekundę ciało działa. Zawsze dużo wcześniej niż nasz kochany umysł zinterpretuje to w sposób myślowo - "aha czyli proszą bym wstał". Doskonale ciało wie co robić jak ugryzie komar, wie co zorobić jak stopa potknie się i grozi nam upadek, jak zjeść, pić itp nie ma tam JA coś robiącego.

Owszem kiedyś się tego ciało musiało nauczyć i zrobiło to będąc dzieckiem. Ono nie wiedziało co to znaczy wstać i jak to zrobić, tam nie było też myślenia i analizowania że jak użyję siły w ramieniu to przedramie się podniesie itp było działanie ciała i metodą prób i błędów dochodzenie do celu. Cel - wstanie też było nauczonym z czasem nawykiem. Po latach nie myślimy jak wygląda stanie i co trzeba zrobić aby było.

Zapisałem się na Jogę.
Wiele rzeczy jest dla mnie nowych. Nowe pozycje ciała, używanie lekkości i rozprężenia zamiast napięcia mięśni, inny oddech. Czasem czuję się jak mały szkrab uczący się czegoś nowego, ale zawsze dzieje się to samo dzięki uważności. Ciało wie co ma robić, uważność powoduje iż każde powtórzenie może być takie samo. Z czasem pojawi się działanie jak z automatu. Nie ma tam JA, kierowcy, kontrolera, choć pojawia się czasem myśl że jest.

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 30 sie 2017, 14:40

Och, za obficie :))
Ale jest OK.

Pytanie spoza konkursu:

„Jaki kolor ma swiat?”

Tym razem poprosze Cie o odpowiedz na maila czy priva, tak na wszelki wypadek, gdyby udalo Ci sie rozwiazac rebus,
ktorego poprawnej odpowiedzi nie chce tu upubliczniac.


:f_old:

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 686
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: ale jak?

Postautor: Bezdomny » 30 sie 2017, 17:29

Czym jest oświecenie?
Kim jest oświecony?

koneser
Posty: 39
Rejestracja: 03 sie 2017, 8:13

Re: ale jak?

Postautor: koneser » 30 sie 2017, 22:38

dobrze Yoshi :)

Czym jest oświecenie?
Kim jest oświecony?


Jest tylko
zobaczenie, że wszystko dzieje się samo
że jest tylko tu i teraz
nie ma kierowcy w postaci JA
wszystko co powstaje w głowie jest tylko myślą
i oświecenie też nią jest
oświecenie nie istnieje, gdyż nie ma Kogoś komu ono miało by się przydarzyć

nikim

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 417
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: ale jak?

Postautor: Yoshi » 31 sie 2017, 22:18

Ja wiecej pytan nie mam.
Z mojej strony:

:welcome:


Wróć do „Królicza nora”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość