Jak ja to rozumiem

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz REGULAMIN FORUM.
Jeden wątek na "niebieskiego" i zakaz wypowiedzi w wątkach innych "niebieskich".
-----------------------------------------------------------------------------------------------

"Weź "czerwoną pigułkę", a wylądujesz w krainie czarów i przekonasz się dokąd prowadzi królicza nora."

Otwórz "oczy" i zobacz rzeczywistość skrytą pod maską iluzji umysłu.
Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 446
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: Yoshi » 16 sty 2017, 20:59

"...i napisz ZA KILKA DNI"

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 16 sty 2017, 21:27

Okej hahah, iluzja kontroli

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 17 sty 2017, 3:16

"JA' to taki rodzaj myśli z którymi jest utożsamienie, gdy odczuwanie jest i nie ma utożsamiania się z czymkolwiek one po prostu pojawiają się i znikają dla nikogo, kiedy jest z nimi utożsamienie jest "JA" kiedy nie ma utożsamienia wydarzają się dla nikogo nie ma "JA"

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 17 sty 2017, 23:31

"JA" żłożone z ocen opini tego jak jest i co jest czym taki to rodzaj myśli

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 446
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: Yoshi » 18 sty 2017, 0:11

Przydalby ci sie ban, abys zrozumial co znaczy „kilka dni”.
Nic ta droga nie osiagniesz. To nie zgaduj-zgadula.
Napisz za 5 dni – czym jest „ja” i z czego sie sklada.
Zbadaj i przestan zgadywac i fantazjowac.

:coffee:

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 18 sty 2017, 1:15

Czaje ale dla mnie wiesz co się pojawia najbardziej NIE WIEM i że nie ma to znaczenia, i jak się pojawia "JA" to się wypala coraz dokładniej nie wiem jakiej odpowiedzi oczekujesz, naprawdę nie wiem jak dla mnie to bez znaczenia czym jest "JA" bo i tak ono się spala

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 18 sty 2017, 1:25

Tożsamość

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 701
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: Bezdomny » 18 sty 2017, 1:26

HAHAHA masz duże rozumienie, lecz wciąż kłopoty z przekładem tego na zrozumiały ogólnie przekaz.

To o czym piszesz jest proste w swej istocie, i jako takie to "lekki" przekaz, a ty wciąż ciśniesz czyniąc to czym arcytrudniewariackim.
Być może pod natłokiem myśli rzecz się wylewa i chyba tak jest.

Ma rację Yoshi pisząc o odłożeniu odpowiedzi na 5 dni, dodam drugie tyle i napisz za dni 10 na początek.

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem [28.01.17]

Postautor: HAHAHA » 28 sty 2017, 1:45

Nie ma "JA"
"JA" jest myślą stwierdzająca swoje własne istnienie
JEST TO CO JEST

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem [28.01.17]

Postautor: HAHAHA » 28 sty 2017, 2:08

ja,moje,idę,oddaj,jestem,wpadnę,wczoraj to było ostro,ty chyba żartujesz, cześć - w tym wszystkim "JA" się kryć może
to co jest jakie jest jest ..................


Wróć do „Królicza nora”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość