Jak ja to rozumiem

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz REGULAMIN FORUM.
Jeden wątek na "niebieskiego" i zakaz wypowiedzi w wątkach innych "niebieskich".
-----------------------------------------------------------------------------------------------

"Weź "czerwoną pigułkę", a wylądujesz w krainie czarów i przekonasz się dokąd prowadzi królicza nora."

Otwórz "oczy" i zobacz rzeczywistość skrytą pod maską iluzji umysłu.
HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 29 sty 2017, 16:42

Wydarzające się zrozumienia to ta oczywista oczywistość jak się ma natura rzeczywistośći, i jak to wygląda wszystko , CHCE....................hahaha ale jaja program jakich mało hahaha istny absurdlany "Pożądacz" który tak naprawdę nie wie czego chce bo wciąz czegos chce chce chce i to nie to i to nie to i to nie to, brak chce to TO TO TO hahahaah

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 29 sty 2017, 17:11

Kopara opada słuchaczom :) :) :)

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 29 sty 2017, 18:24

Zrozumienia atakują hahaah

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 29 sty 2017, 19:14

Zrozumiałem jedną z bardzo ważnych rzeczy a mianowicie chęć zrozumienia wszystkiego i ukryte w nim ja, które coś rozumie i chce więcej zrozumieć więcej wiedzieć, a zrozumienia wydarzają się po prostu i nic nie ma wpływu na to nic innego jak wszystko to co ma na to wpływ a nie tylko intencja ja które chce rozumieć w ostateczności to ze żadnego ja co coś rozumie nie ma zrozumienie jest, i takowe mogą wydarzać się lecz zawsze coś może pozostać nie zrozumiałe jak chociażby budowa silnika odrzutowego. Więc jeżeli chodzi o zrozumienie TEGO WSZYSTKIEGO co tylko jest możliwe do zrozumienia - na pewno nie myśleniem tylko połączeniem wiedzy i zrozumienia funkcjonowania mechanizmu istnienia. Ostroooooo dużo wiedzy ostro dużo zrozumienia, a ponadto funkcje poznawcze tegoż ciało-umysłu są "ograniczone" - jednymi słowy nie ma o czym gadać, jedynie dostęp do WSZECHWIEDZY dałby ją i mowa tu o wiedzy absolutnej

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 29 sty 2017, 20:58

Nie ma jeszcze totalnie jasnego ujrzenia, farfocle zostałysie

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 30 sty 2017, 0:52

Iluzorycznosc umysłowych opowieści,iluzorycznosć znaczenia

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 30 sty 2017, 2:08

W spokoju wszystko jest lekkie proste i klarowne, zaś w opowieści i znaczeniu takie napięte i wymagające, i choć to może być dezinformujące to warto to powiedzieć, "wystarczy odpuścić"

HAHAHA

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: HAHAHA » 30 sty 2017, 3:15

Niepoznawalne

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 686
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Jak ja to rozumiem

Postautor: Bezdomny » 30 sty 2017, 8:01

Wybacz.
Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że masz problemy psychiczne, aczkolwiek wiele zrozumienia.

Proponuję status grupy z ograniczeniami "Limbo".


Wróć do „Królicza nora”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość