to tylko ja

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz REGULAMIN FORUM.
Jeden wątek na "niebieskiego" i zakaz wypowiedzi w wątkach innych "niebieskich".
-----------------------------------------------------------------------------------------------

"Weź "czerwoną pigułkę", a wylądujesz w krainie czarów i przekonasz się dokąd prowadzi królicza nora."

Otwórz "oczy" i zobacz rzeczywistość skrytą pod maską iluzji umysłu.
Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

to tylko ja

Postautor: goku » 20 paź 2016, 0:25

witam. mam parę pytań choć traktuje je trochę marginalnie, wiem, że do oświecenia odp na te pytana nie są potrzebne. ale chciałbym uporządkować wiedzę którą zdobyłem.

1. jak to jest z reinkarnacją? jedni mówią, że jest inni, że nie. jak taka sprzeczność może być wśród ludzi oświeconych?
Np. Osho mówił, że to pewne, że w poprzednich wcieleniach byliśmy skałą, ptakiem czy trawą. Jednak nie dawno przeczytałem, że w ostatnich latach życia Osho stwierdził on, że reinkarnacji nie ma :)
Tony Parsons też twierdzi, że nie ma wcieleń. No bo co ma niby się przenosić do innego, nowego życia?
Mooji z kolei mówił, że świadomość przybiera formy i teraz jesteśmy ludźmi kiedyś pod postacią czegoś innego. Ale jak świadomość może przybierać formy skoro jest tylko jedna świadomość, no skąd podział na na formy świadomości?

2. Papaji mówił, że świat nigdy nie istniał. O co chodzi? czy to chodzi, że aby coś zaistniało musi mieć swój początek a świat zawsze był?

3. Uznaję istnienie Jezusa, mam o nim dobre zdanie jak i uczucia. ale dlaczego mówił, że wiara jest ważna skoro wiara to matrix (sam tak to nazwałem, mogę poszerzyć ten temat jak by ktoś chciał).

na razie to tyle :) witam wszystkich poszukiwaczy bo jestem tu nowy :)

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 432
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: to tylko ja

Postautor: Yoshi » 20 paź 2016, 0:26

Witaj!

Pytania możesz zadać w dziale "wirtualny satsang'.
"Przejście" jest działem w którym możesz zweryfikować to, czym ci się wydaje że jesteś.

Poczytaj regulamin i artykuły w czytelni.

Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

Re: to tylko ja

Postautor: goku » 20 paź 2016, 0:26

Witam ponownie.
Stosuje wiele praktyk by sobie coś uświadomić, dostrzec czy się wyzwolić, jednak do dziś nie wiem jak rozpoznać umysł a jak świadomość. Czy świadomość to takie coś białego, taki pasek? a umysł to po prostu myśl?

i tu się rodzi pytanie- kim jestem? Słyszałem o obecności i świadomości ale oglądając Mojego- zapytał on kobietę gdzie jest ona jeśli tu jest świadomość a tu umysł a ona odpowiedziała, że tam nic nie ma. Czyli, że jest niczym/nikim ale jak to rozpoznać? :mrgreen:

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 697
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: to tylko ja

Postautor: Bezdomny » 20 paź 2016, 0:27

piotrekski pisze:[...] jak rozpoznać umysł a jak świadomość. Czy świadomość to takie coś białego, taki pasek? a umysł to po prostu myśl? [...]

Określeniu "świadomość" można przypisać różne rzeczy.
U podstawy wszystkiego jest coś co identyfikuje się jako siłę życiową/Boga/światło/metaświadomość, czy też Świadomość (z dużej litery); to jest to naczynie w którym dzieje się wszystko.
Swoiste wibracje w metaświadomości tworzą umysły, czyli struktury wirtualne o różnym stopniu skomplikowania; postrzegamy je jako myśli lub ich zbiór. Jednym z jego elementów jest tzw. "uświadomienie sobie", co jest jedynie uwarunkowanym wycinkiem obrazu Świadomości.


piotrekski pisze:[...]Czyli, że jest niczym/nikim [...]

Nie przywiązuj się do "jest".
Jest i nie jest do dualizm kategoryzujący umysłu. I jest i nie jest, a wszelkie formy są puste (niesubstancjonalne).


piotrekski pisze:[...]i tu się rodzi pytanie- kim jestem? [...]

To wspaniałe pytanie, pytanie oświecenia :ok:

Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

Re: to tylko ja

Postautor: goku » 20 paź 2016, 0:28

czy pytanie kim jestem to praktyka? jeśli tak to jak praktykować bo mam chyba błędne pojęcie co do tego i wiem, że jest to ważne pytanie tak samo ważne jak- czym jest życie, jednak nie wydaje mi się ono atrakcyjne ;)

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 697
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: to tylko ja

Postautor: Bezdomny » 20 paź 2016, 0:28

piotrekski pisze:czy pytanie kim jestem to praktyka? jeśli tak to jak praktykować bo mam chyba błędne pojęcie co do tego i wiem, że jest to ważne pytanie tak samo ważne jak- czym jest życie, jednak nie wydaje mi się ono atrakcyjne ;)

Tak, to praktyka; bardzo prosta bo polega tylko na pytaniu "Kim jestem?", to wszystko.

"Czym jest życie?" nie jest tak samo ważne; to raczej ucieczka w konceptualizm, odsuwająca na bok pytanie podstawowe "Kim jestem?".

Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

Re: to tylko ja

Postautor: goku » 20 paź 2016, 0:28

WItam. Obecnie tracę sens czytania książek i medytowania (choć tak na prawdę rzadko medytowałem).
Tracę sens z tego powodu, że każda stosowana przeze mnie technika nie przynosi skutki, na początku jest fajna, o coś nowego ale już nawet na drugi dzień staje się ona zbędna. To samo z siedzeniem na tyłku i nic nie robić, nie wierzę, że podczas niej nagle coś się stanie.
Dodatkowo tracę motywację z tego powodu, że jak ja widzę u siebie zmianę to dostrzegam zmiany u innych, np. z jakiś msc temu udało mi się żyć bardziej w teraz, czułem się super ale jak wyszedłem z pokoju zauważyłem u siostry chyba taki sam stan jak ja, więc na prawdę dla mnie jest to trochę żałosne, że ty masz takie idee jak oświecenie, stosujesz praktyki, czytasz książki, starasz się medytować a tu ktoś nagle ma to co ty... Ehh i nawet jak stanę się oświecony, to u innych też to dostrzegę, można powiedzieć, że wszyscy już ''tam'' są, nawet ja ale tego nie dostrzegam ;)

Może ma ktoś dla mnie jakąś motywacje?

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 697
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: to tylko ja

Postautor: Bezdomny » 20 paź 2016, 0:28

piotrekski pisze:Obecnie tracę sens czytania książek i medytowania (choć tak na prawdę rzadko medytowałem).
Tracę sens z tego powodu, że każda stosowana przeze mnie technika nie przynosi skutki, na początku jest fajna, o coś nowego ale już nawet na drugi dzień staje się ona zbędna. [...] jak ja widzę u siebie zmianę to dostrzegam zmiany u innych, np. z jakiś msc temu udało mi się żyć bardziej w teraz, czułem się super ale jak wyszedłem z pokoju zauważyłem u siostry chyba taki sam stan jak ja, więc na prawdę dla mnie jest to trochę żałosne, że ty masz takie idee jak oświecenie, stosujesz praktyki, czytasz książki, starasz się medytować a tu ktoś nagle ma to co ty...

Jeśli robisz jednego dnia praktykę, a drugiego czy trzeciego zaprzestajesz i robisz co innego, to jest to chaos.
Praktyki, o ile masz do nich zaufanie, z reguły działają subtelnie, to coś jak nauka gry na instrumencie, którym w tym przypadku jest ciało czy umysł. Wymaga samozaparcia i codziennej pracy minimum 30-100 dni.
Skakanie z kwiatka na kwiatek i odwracanie się "bo ktoś to już ma", to pogoń za powodem by czuć się kimś specjalnym, tort dla ego.


piotrekski pisze:Ehh i nawet jak stanę się oświecony, to u innych też to dostrzegę, można powiedzieć, że wszyscy już ''tam'' są, nawet ja ale tego nie dostrzegam ;)

Oświecenie nigdy nie następuje dla ego i takie oczekiwanie jest daremne. Oświecenie następuje od ego, nigdy do.
Nie jest to skutek nabycia wiedzy czy specjalnych praktyk (które owszem, bywają bardzo pomocne w wielu rzeczach), lecz oduczenie się schematów "wiem".


piotrekski pisze:Może ma ktoś dla mnie jakąś motywacje?

Ludzie śnią sen o życiu; uganiają się za mrzonkami we śnie, we śnie się żenią i któregoś dnia, zupełnie nieoczekiwanie we śnie umierają.
Chcesz tego?
Masz to.

Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

Re: to tylko ja

Postautor: goku » 20 paź 2016, 0:29

czy w pytaniu kim jestem chodzi o to czym jest to czym się jest? :fly:

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 697
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: to tylko ja

Postautor: Bezdomny » 20 paź 2016, 0:29

piotrekski pisze:czy w pytaniu kim jestem chodzi o to czym jest to czym się jest? :fly:

Nie intelektualizujemy "czym jest to?", tylko wprost "kim/czym myślisz, że jesteś?"


Wróć do „Królicza nora”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość