Rozkminka o tym jak jest.

Możesz tu prowadzić swoje notatki niezależnie od prowadzonego wątku głównego - tylko jeden wątek, lub też znaleźć posty wydzielone przez moderatora z wątku głównego.
HAHAHA

Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: HAHAHA » 26 paź 2016, 20:47

I teraz taka rozkminka zobacz wszystko jest z części tak tak jak napisałes w artykule że białą kartka też jest z czegoś tam czegoś tam tak wsio jest z Energi i teraz tak istota ludzka również jest z Energi różnych bo masz ciało fizyczne masz umysł w ktorym masz ja i tysiace przekonan historyjek zasiadlych w pamieci gdzie kazda jest energia masz dusze która trzyma zapisy żyć czyli tych historyjek energi i teraz tak czym to wszystko jest wszystko jest energia wiec mega miks masz Energi w jednej istocie gdzie każda z nich to zarazem TO no i teraz tak taka transmutacja calej istoty to proces ktory zachodzi sobie i tyle taka przemiana a Ja twierdzi ze jego zycie to wlasnie ta opowiesc przyszlosc przeszlosc terazniejszosc opwoeisc kiedy znika historia jA znika cala opowiesc i zostaje bezczasowosc to raczej jesli chodiz o umysl w ktorym raczej ta opowiesc dzieje sie jest czy cos i co zostaje jak znika przeszlosc teraz i przyszlosc co zostaje jak znika poczatek i koniec ?? wiecznosc

i teraz dalej wy chcecie coś rozumieć a to nie tędy droga

unosicie sie emocjami walczycie o w własną racje ale spójrz na to z boku z góry to wygląda tak jak w polityce ;) ( to jest w porządku bo wszystko jest okej) widzisz jak odbierasz to co pisze ?? jakie emocje się u ciebie pojawiają z kąd i dlaczego ?? czujesz się atakowany dlaczego się bronisz czego bronisz ??

jednosc to wszystko co jest jednosc moze byc czymkolwiek

i kolejna rzecz oswiecenie to nie jest osiagniecie nie jest czyms co mozan zdobyc, oswiecenie to utrata wszystkiego cos jak ZEROWE SPOJRZENIE nie wiem co widze stan totalnej niewiedzy

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeszcze dodam takie coś osławione TU I TERAZ kto tam wchodzi kto je traci kto myśli ze możne zdobyć lub wejść do tu i teraz skoro jest TYLKO TU I TERAZ tu i teraz się pojawia która się pojawia jak znika ja i kiedy ja wraca myśli ze coś osiągnęło zdobyło a to był stan bez ja i teraz tak kiedy w istocie ludzkiej to owo ja zniknie na dobre to co zostaje ?? TU I TERAZ wieczność bezczasowość bezgraniczność totalny spontan, a ja to uwarunkowany ściśnięty byt który wciąż dąży do następnej chwili do przyszłości która to istnienie tylko w głowie(umysle istocie ludzkiej etc sam nie wiem gdzie) cala ta opowieść istnieje w głowie opowieść która dokądś ma zaprowadzić dokądś prowadzi co jest iluzoryczne bo kiedy dochodzisz pojawia się dalsza droga i tak w kolko do celu do celu do celu do celu który ma coś dać nazwijmy to iluzja choć iluzja nie jest bo to również jest coś to jest energia poszukująca nazwijmy ja jaźnią i kiedy jaźń znika zostaje co ??


ps. hehe 4 forum na którym się udzielam 4 raz jak ktoś mówi ze psychicznie chory 4 raz pewnie ban ;) haha, dodam że pełen luz to efekt oświecenia utraty JA wtedy wsio nie ma znaczenia i pełen luz jest na maksa pełen luz i spontan, choć na dobra sprawę to mógłbym już zniknąć haha, i ktoś tu mówił ze jak znika ja to zostaje dzianie się także wewnętrznie bodźce itp owszem ale sa tym czym sa wsio jest tym czym jest niewiadomo czym nie da sie rozpoznać dla mnie wszystko jest tym samym choc inne haha

-------------------------------------------------------------------------------------------------

aha i takie jeszcze jedno, weź cokolwiek i schodź coraz niżej do czego dojdziesz ciało komórka atom co dalej i zejdź tak na sam dol nagle się okaze ze bandyta na najniższym poziomie to no własnie co ?? nic ?? nicość bezwarunkowa miłość cos z czego wszystko powstalo ?? hehe to już tu jest cały czas elo

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Fajna stronka tak ją czytam i kolejne spojrzenia odpadają aż do ZERA dojdzie a co najlepsze czuje wciąż że wszystko nie ma znaczenia że bezsensu wszystko jest nawet to ze teraz to pisze tutaj tak jak kiedy znalazłem się tam i padło coś takiego, gdzie ja jestem ale tu spokojnie a jak tu pięknie czy ja umarłem >?? a jakie to am znaczenie tak sie teraz czuje rzekłbym że to samo sie dzieje wsio jakby jakaś energia kasowała wszystko , dochodze do wniosku że jest tylko TO

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Ja to widzę tak że nie ma obserwującego i nie ma obserwacji czegoś jest tylko to co jest , brak świadomości brak kogokolwiek brak spojrzeń brak totalny co zostaje ?? TO

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Mówione jest że ktoś się utożsamia z czymś lub kimś i takie tam bzdury że ktoś się trzyma czegoś utożsamia z czymś a tak naprawdę ten który się czegoś trzyma to kolejna koncepcja historyjka opowieść ja o czymś lub o kimś nie puszcza czegoś tam czegoś (kolejna historyjka koncepcja opowiesc) bo coś bo coś bo coś taki to właśnie ten który się trzyma to ten sam co to, co jest trzymane,wszystko to jedną wielką opowieścią (ja mnie) wyzwolenie to totalny brak trzymanego i trzymającego obserwatora i obserwowanego (ja mnie jak rowniez tego co ja mnei widiz czyli brak opowiesci o tym co jest co bylo bo bedzie brak jakiejkolwiej wizji i brak tego ktory wizje tworzy wizja i ten ktory wizje tworzy to ten sam to to samo jest !!) bycie nikim w tym sensie że zostaje tylko to co jest i to co jest dzieje się wydarza się dla nikogo skoro ty widzisz kogoś to znaczy ze jest ktoś kto widzi kogoś oświecenie to brak obecności kogokolwiek brak również widzenia kogokolwiek stan ZERO brak obecności kogokolwiek jak i też widzenia kogokolwiek lub czegokolwiek to co zostaje jest już tym czym jest TO TO

------------------------------------------------------------------------------------------------

Co najważniejsze wszystko jest energią, i to całe ja opowieść ja mnie o tym co jest to energia która pozornie oddziela od całości i rzeczywistości lecz tylko pozornie ponieważ jest tylko energia i wszystko jest energia wszystko jest połączone bo wszystko jest energia wiec nie ma oddzielenia są tylko różne energie z czego wszystkie pochodzą z tej ENERGI ( boga, bezruchu, wiecznego, bezwarunkowej miłości, nieskończonego , ciszy, nieprzejawionego, źródła , domu, nicości, studnia bez dna, bezczasowosc ) będąc nią w tym samym czasie ( jak to jest żę jest nią w tym samym czasie hmm może dlatego ze jakby tak wchodzic coraz glebiej czyli nizej w budowe atomu to na samym dole jest NIC hmm )

------------------------------------------------------------------------------------------------

hmm i to NIC może być czym chce i jest tym czym chce BO JEST TYLKO TO CO JEST TO CO JEST = WSZYSTKO, czyli każda część z osobna jest wszystkim co jest bo nie ma części nie da sie podzielić całości , czyli podzielenie całości na części jest całością w formie podzielonej na części coś takiego taki niby paradox lecz nie ma żadnego paradoxu jest tylko całość w mnogości form SEN O ODDZIELENIU JEST CALOSCIA KTORA PRZYBRALA FORME SNU O ODDZIELENIU, czyli jakby w istocie ludzkiej kiedy znika calosc w formie snu o oddzeleniu czyli ja z własna historia opowiescia to co zostaje to calosc jako całość poprostu caly czas jest tylko calosc kwestia tego jaki rodzaj całości w ludzkiej istocie JEST o tako

------------------------------------------------------------------------------------------------

Hmm jak to możliwe jest ?? a więc coś takiego że wiele energii przenika się w tym samym momencie w tym samym miejscu w tym samym czasie choć wszystkie pochodzą z jednej w tym samym czasie, więc mamy fizyczne ciało mamy umysł w którym mamy ja i oddzielenie mamy zapewne coś jeszcze takie połączenie tworzy ludzka istotę, powiedzmy wiele wymiarów istnieje obok siebie i przenika się nawzajem w tym samym czasie rożne wibracje rożne rodzaje Energi taki mixx struktura wszechświata wszystkiego musi być nieco zakręcona :) i to umożliwia własnie ze tak to wygląda, wyobraźmy sobie wymiary i każdy wymiar ma podwymiary coś takiego i one się przenikają, masz ludzkie zmysły i to co i jak widzimy poprzez te zmysły, powiedzmy inne ciało fizyczne inna percepcja brak ciała fizycznego inna percepcja powiedzmy taka istota o ciele energetycznym bez fizycznego poruszająca się w innym wymiarze dla nas niewidocznym, aczkolwiek percepcja to tylko percepcja a wszystko tak czy siak jest jakie jest, tak jak zwierzęta co widza jak kamera termowizyjna lub echolokacja itp itd, inna budowa inna percepcja , lecz percepcja nie zmienia tego jak jest bo jest zawsze tak jak jest nigdy inaczej i teraz gdyby znikło cala budowa zmysły czyli fizyczne ciało ciało energetyczne cokolwiek wszystko przez co mogło by być zobaczone cokolwiek znikła by percepcja co by zostało ? czarny ekran ?? NIC ?? hmm czy wędrówka na ziemskim palnie to koniec ?? co jak zniknie fizyczne ciało i zmysły na dobre co wtedy ?? bo teraz nawet jak zniknie ja cala ta historyjka ja mnie zostaje nic i jest widzenie jest słyszenie czego?? tego co jest lecz to również jest jakiś rodzaj percepcji co dalej ??

------------------------------------------------------------------------------------------------

czym wtedy jesteś czystą energia bez żadnej percepcji ?? bez zmysłów bez umysłu bez ciała bez czegokolwiek poza naszymi niewyobrażenia bez formy aniola demona ( nazwy umowne chodzi o inne istoty z innych wymiarow dla nas niewidzialnych) czy innej istoty co wtedy zostaje czym jest istota ?? czysta energia i ta czysta energia czym jest ?? nicością bezwarunkową miłością studnią bez dna bogiem bezruchem spokojem ?? z której wszystko powstało i jest wszystkim, cała struktura wszechświata jest jednocześnie TYM ????

------------------------------------------------------------------------------------------------

I teraz tako weźmy człowieka jako istotę tak. Człowiek pozbawiony JA MNIE całej tej historii opowieści o sobie i o tym co jest całej energii oddzielenia wciąż jako istota ma ciało ma umysł ma zmysły i przez nie odbiera to co jest dzianie się wszak nie ma nikogo komu to się wydarza jest tylko to co jest to co dzieje się bo wiadomo nikt tego nie robi jest myślenie. I teraz tak człowiek jako istota dalej robi kupę ( umownie robi bo to się dzieje) dalej myśli lub ma umysł ( umownie myśli bo myślenie się wydarza lub umysł się wydarza) i teraz tako jakie myślenie lub/i jaki umysł ?? w sensie takim jakiego rodzaju to myślenie ( w sensie od czego zależy jakie myśli przychodzą ) pomysły nowe rozwiązania coś czego na świecie naszym nie ma, odpowiedzi na pytania których potwierdzić nie sposób, wizje , czyli jakby nie było znika ja lecz części bazowe istoty ludzkiej zostają zmysły umysł ciało fizyczne , świadomość ze jest widzenie ze jest dzianie się rzeczy dzianie się myśli czemu ?? i kiedy znika ta świadomość tego Co zostaje ?? może zmysły umysł fizyczne ciało może własnie dlatego ze TO JEST myślami jest umysłem jest fizycznym ciałem jest dzianiem się JEST WSZYSTKIM CO JEST ??? ani dobrym ani złym ani wysokim ani niskim ani grubym ani chudym ani małym ani dużym ani głupim ani mądrym ani ładnym ani brzydkim ani byciem ani nie byciem ani życiem ani śmiercią ani czasem ani bezczasowością ani skończonością ani nieskończonością ani początkiem ani końcem ani ciałem ani niecialem ani aniolem ani demonem ani dobrem ani złem ani strachem ani miłością ani czarnym ani białym ani światłem ani ciemnością ani przedmiotem ani nie przedmiotem ani podmiotem ani orzeczeniem ani ja ani nie ja ani ja ani ty ani my ani wy ani oni ani one ani kobieta ani mężczyzna ani ani pustka ani pelosc i w odwrotnej kolejności JEST PO PROSTU TYM ?? Wszystko poprostu tym jest pyk taka sobie poprostu JEDNOŚĆ ( nicosc bog wszechrzecz wszechswiat bezruch bezmiar czarny ekran - umowne okreslenia ) poprostu TO, TO CO JEST ?? czym to jest kiedy zniknie jakakolwiek percepcja ?? TYM CZYM JEST bo czym innym pytanie: czym to jest ?? odpowiedz: tym co jest

------------------------------------------------------------------------------------------------

cel zawsze leży w następnej chwili w tej chwili jest tylko to co jest , energia sama w sobie bez żadnej percepcji jaki ma cel ?? ona po prostu jest i wszystko wiec jakie cokolwiek ma znaczenie ?? JEST TYLKO TO CO JEST znaczenie jest iluzoryczne znaczenie istnieje w opowieści ( jaka to jest energia ? ) Wszystko jest tym czym jest wszystko jest energią są różne rodzaje energii która sama w sobie jest ?? proste energią niczym więcej niczym mniej, energia wibruje, bezruch błogi spokój jaka to wibracja ?? jaka to energia ?? taka jaka jest , wibruje tak szybko ze znika ? co z tą co wibruje wolno ?? (chodzi o rodzaj częstotliwości wolna wibracja szybka wibracja to wciąż wibracja tak jak niska i wysoka temperatura to wciąż temperatura i jak wygląda skala wibracji w nieskończoność w każdą stronę ? czy po pewnym progu bezruch przechodzi w ruch ?? ) która ma lekką masę która ma ciężką masę ( to zawsze masa skala masy jest nieskończona czy znowuż masa krytyczna przechodzi w bez masę i na odwrót ?? którą widać której nie widać i kto którą może zobaczyć jak i jakim zmysłem w jaki sposób, jaka istota istota która wibruje jak z jakich energii taka istota się składa czym postrzega ???? czemu ?? przeplatające się nawzajem energie wszystko to istnienie dla energii samej w sobie jakie ma znaczenie istnieć dokąd zmierza ?? czy ma cel skoro brak jej percepcji jest po prostu energią czy te energie wszystkie to wieczny taniec i zarazem wieczny tancerz ?? czym jest tancerz a czym taniec czy da się rozgraniczyć taniec i tancerza jeśli mowa o jedności a może raczej taniec jest tancerzem i tancerz jest tańcem w tym samym momencie ?? JEDNO WIELKIE ZYCIE, w którym tancerz nigdy nie opuścił tańca i taniec nie opuścił tancerza jedna wielka symfonia wiecznie dziejące się życie w nieskończonej ilości przejawów ??

-------------------------------------------------------------------------------------------------

wszystko dzieje się jest dzianie się oddychanie dzieje się głód dzieje się zmęczenie dzieje się , ale czy ciało ma jakiś cel czy jest to to co dzieje się tak samo uderzenie pioruna dzieje się trafienie w drzewo dzieje się leczy czy piorun ma cel by powalić drzewo czy energia ma jakiś cel czy po prostu jest dzieje się energia jest samoświadoma ma ja które ma cel ?? czy po prostu to wszystko jest tym czym jest, przyczyna i skutek ?? dla kogo przyczyna i skutek ?? raczej to co jest to co dzieje się dla kogo ?? w jakim celu ?? cel nie istnieje nie istnieje również żadne JA jest tylko to co jest w niekończonej ilości przejawów, ludzkie ja to również przejaw własnie taki jaki jest lecz to owo ja to energia sama w sobie również bez celu gdyż cel jest iluzoryczny coś jakby energia zyskała samoświadomość i sobie szla do celu lecz cel jest iluzoryczny z tad tez wieczne pytania i wieczne odpowiedzi gdyż jest cel po co zadawać pytania ?? by zyskać odpowiedz po co jest odpowiedz by coś wiedzieć po co coś wiedzieć by coś osiągnąć ?? co ?? oświecenie ?? po co iść do sklepu by zjeść po co iść do pracy by zarobić szmal po co oprawiać seks by było spoko ??? po co ociekać od niemiłych sytuacji by ich uniknąć dlaczego są niemile sytuacje ?? kto je takim mianem określił czym jest niemiła sytuacja ?? czym jest mila sytuacja kto to określił ??? czym jest to określenie określenie jak i ten który to określił to energia samoświadoma energia to ludzkie JA które również jest tylko i aż energia jest tym czym jest której wciąż coś się "wydaje" kiedy ta energia zniknie z istoty ludzkiej jakie energie zostają w ludzkiej istocie ?? energie bez samoświadomości ?? a wiec co zostaje TO CO JEST energia i co wtedy jest widzenie słyszenie siedzenie na krześle cokolwiek lecz dla nikogo bo jest tylko to co jest, i teraz tak szukasz siedzenia na krześle szukasz słyszenia dźwięków szukasz widzenia rzeczy takimi jaki mi są?? szukasz czegoś co już tu jest cały czas !!! to czego szukasz to brak tego który szuka a wciąż szukając jest ten który szuka ,co ciekawe do ludzkiej istoty przyłączają się inne energie od innych istot ludzkich jak również od innych istot,, z kim przestajesz taki się stajesz tu pasuje , uczysz się od innych ich spojrzeń a tak naprawdę te spojrzenia to energia nic więcej nic mniej, jaka to energia której coś się wydaje?? energia która czegoś chce i potrzebuje czegoś do czegoś, wydaje jej się ze coś ma a jak to traci to pojawia się cierpienie czym jest cierpienie to energia opowieść historyjka o tym co jest takiej maści lecz kto zatem cierpi inna historyjka która nie zgadza się na to co się stało lecz to co się stało to tylko iluzja czyli historyjka ze było tak czy srak ? jest cel, czemu jej mało zawsze jest nienasycona i zawsze czegoś brakuje ?? rozpoczynasz duchowe poszukiwania i czegoś ci brakuje brakuje i brakuje to czego szukasz to brak poszukiwacza , i teraz gdy patrze na a raczej widzenie dzieje się na tych co maja to energie ja dlaczego ja nie widzę tam nikogo tylko oto co jest ?? WSZYSTKO TYM JEST TANCERZ I TANIEC TO JEDNO źródło jest zarazem tym co z niego wypływa a to co wypływa ze źródła jest zarazem źródłem w tym samym czasie hmm jak ?? po prostu wszystko jest po prostu energią i tyle, umysł czym jest istota i czy każda ma umysł co jeśli każda istota ma umysł gdzie wszystkie istoty to jedna istota i jeden umysł ?? nie ma przecież oddzielenia, pozornie oddzielne istoty są jedna istotą, pozornie oddzielne umysły są jednym umysłem, lecz gdzie są jednym a gdzie są oddzielne ?? w jakim wymiarze są oddzielne a w jakim jedne w jakim wymiarze na jakiej wibracji jest t en wymiar a na jakiej wibracji inny wymiar, wymiary przenikają się istnieją równolegle lecz na każdym jest inaczej ?? piekło ziemia niebo ?? wymiary co ponad niebem co pod piekłem ?? wszystkie wymiary są jednym wymiarem ?? na jakiej wibracji jest ten jeden wymiar jakie tam jest postrzeganie i co jest poza postrzeganiem poza percepcją skoro jest ten wymiar to jakie istoty tam są i jak postrzegają a jedna istota jedyna jak widzi a może nie widzi bo jest wszystkim co jest i przestaje być istotą z percepcją, jeśli umysł ciało fizyczne emocje energia to rożne podwymiary kto miedzy nimi podróżuje ?? lub co ?? świadomość ?? czy świadomość ma poziomy ?? świadomość absolutna to świadomość wszystkiego co jest bycie wszystkim co jest ?? jakie ma znaczenie jak jest jakie są poprawne odpowiedzi ?? skoro zawsze i tak jest jak jest i tylko tak jak jest nie inaczej a tego jak jest opisać nie sposób bo jest jak jest

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Na początku było słowo i ciałem się stało, lecz początkiem czego było słowo i gdzie powstało czym słowo było myślą która powstała w umyśle wszystkiego wszech istoty która była zawsze energii która zawsze była czy energia która zawsze była umysł jej jest własnie świadomością ?? co jeśli zabrać umysł zostanie więc sama energia nie zdolna do niczego, czy to właśnie umysł za pomocą Energi kreuje czy energia za pomocą umysłu ?? umysł świadomość ?? czy wolny umysł lub wolna energia kreują co chcą i czym chcą być mogą ?? energia za pomocą umysłu staje się czym chce czyli energią jaką chce być umysł jest jej narzędziem lub ta energia trwa w bezruchu niewykorzystywawszy umysłu ?? i jak tworzy się istota ?? energia umysł istota bez ciała energia umysł ciało istota z ciałem ?? gdzie ciało to też energia wykreowana przez ?? istotę energie z umysłem bez ciała i tak aż do pierwszej Energi wiecznej która zawsze była i pierwszego umysłu, stwórcy wszystkiego co jest ??

-------------------------------------------------------------------------------------------------

umysł (przestrzeń) w którym pojawiają się myśli (myśl to energia) w którym jest również ludzkie JA ( energia samoświadoma) ciało fizyczne (energia) to czym jestem poza ciałem czym wszystko jest bo z tego pochodzi (energia bez JA niesamoświadoma bezruch nicość bezwarunkowa miłość perfekt bóg JESTEM ) , być może po "śmierci" ciałą fizycznego ciało fizyczne zamieni się z lub już jest na ciało z innej energii ciało energetyczne choć może już jest ( oczywiście wszystko w wiecznym teraz) a może zostanie tylko bezruch

coś jakby jest bezruch bóg źródło w którego umyśle powstaje cala reszta tak to rozumiem wiec tak jakby ten umysł może być własnie ta świadomością o której tak szeroko mowa w której powstaje i dzieje się to co się dzieje będać jednocześnie bezruchem tak włąsnie bezruch jest zarówno tym jak i tamtym

wieczne teraz to ten wieczny bezruch w którym wszystko powstaje będąc niim jednocześnie

no chybażę umysł i bezruch bóg bezwarunkowa miłość cisz błogi spokój to to samo jest :)

aż głowa boli haha ale wiem że jest bardzo blisko końca JA :mrgreen:


-------------------------------------------------------------------------------------------------


Kto wraca do domu czym jest dom i co od domu oddziela ?? czym jest to co oddziela czym jest to co wraca czym jest to dokąd wraca ?? czym jest materia a raczej jaką energią wszystko to energia z Energi powstała bądź może nigdy nie powstała gdyż energia zawsze była , jaka energia co ją cechuje ?? wszystko dzieję się dla nikogo kim jest nikt ?? Jestem nikim kim jest nikt ?? a może czym jest nikt ?? energią ?? jaką energią bez samoświadomości ?? po prostu jest i nie jest zarazem tak jak to wszystko co jest - jest i nie jest zarazem istnienie i nieistnienie w jednym


-------------------------------------------------------------------------------------------------


Nie ma żądnego ja nie ma żądnego domu nie ma żądnego oddzielenia jest tylko to co jest


-------------------------------------------------------------------------------------------------


Osławione JA to tak naprawdę opowieść o tym co jest osadzona w ludzkiej istocie, opowieść o tym co jest na bazie obiekt przedmiot i ta opowieść to osławione oddzielenie (z mej perspektywy nie ma czegoś takiego jak oddzielenie gdyż wszystko jest energią wszystko jest połączone z mej perspektywy jest tylko to co jest tego co jest nie sposób opisać bo to już jest tym czym jest) kiedy ono znika zostaje to co jest dzianie się słyszenie widzenie wszystko to co jest wydarza się lecz dla nikogo bo to jest TO CO JEST i teraz dalej kiedy znika JA i zostaje to co jest , jest widzenie słyszenie czucie za pomocą zmysłów ludzkich, czyli to co zostaje to też jest iluzja poniekąd ponieważ percepcja jest zależna od instrumentu ( w tym wypadku ludzkie zmysły zmysły ciała fizycznego) i teraz dalej kiedy znika opis tego co jest cała opowieść JA która to jest energią znika osławiona bariera ( nazwij to filtrem ) co zostaje TO co jest a tego co jest nie da się opisać gdyż to jest TO CO JEST i wtedy wszystko co się wydarza wszystko co dzieje się jest tylko tym CO JEST znika pozorne dzielenie na części rzeczywistości wynikające z opowieści JA i zostaje widzenie wszystkiego jako niepodzielna całość, zmienia się percepcja lecz JEDNOŚĆ cały czas jest jednością jedynie ludzkie JA to opowieść o tym co jest opowieść która wszystko dzieli an części opiniuje etykietkuje gdzie opowieść staje się prawdziwa rzeczywistością ( JA rzeczywistość ja opowieść to co się dzieje w opowieści JA to to samo jest cały czas, przeszłość wspomnienia teraźniejszość przyszłość własna opowieść własny świat który jest osławioną iluzją z tego względu że jest to indywidualna opowieść ja o tym co jest z czego ta opowieść sama w sobie jest energia tak jak wszystko co jest jest tez tym co jest) która ma miejsce w istocie ludzkiej. Cos jak w buddyzmie zen jest stwierdzenie ze drzewa staja się drzewami po oświeceniu lecz tak naprawdę drzewa już są drzewami już są tym czym są znika jedynie opowieść o nich znika obraz drzewa zapisany w istocie ludzkiej, coś jakobyś widział świat cały czas na świeżo nie wiedząc czym jest gdyż jest tym czym jest zawsze i niczym innym. Znika również opowieść o tym kim jesteś ty bo w rzeczywistości jest tylko TO CO JEST Jedność całość ta bezgraniczność i bezczasowość, i teraz tak opowiesc historyjka JA zamknięta opowieść brak opowieści to wolność której szuka JA ( które jest z koleji również opowieścią) oświecenie to koniec opowieści JA


-------------------------------------------------------------------------------------------------


Najprościej rzecz biorąc powiedzieć że nie ma ja bo kiedy jest ja to jest i coś JA i coś co JA widzi nie m ja nie ma czegoś co j widzi co zostaje ?? TO CO JEST


-------------------------------------------------------------------------------------------------


JA/opowieść o tym co jest nieustannie gdzieś prowadzi do celu który jest w następnej chwili każde chce to własnie pragnienie osiągnięcia czegoś stania się kimś czymś zdobycia czegoś żeby coś po coś osadzone w następnej chwili nieustanna pogoń za następną chwilą jakby ta obecna była niewystarczająca jakby wiecznie czegoś brakowało lecz nie ma czegoś co do czegoś prowadzi gdyż jest tylko TO CO JEST, nic nie ma znaczenia bo JEST TYLKO TO CO JEST, znaczenie pojawia się w opowieści JA w której jest cel.Badanie Ja/opowieści to również Ja/opowieść, cel pozbycie się ja/opowieści tak naprawdę to ja/opowieść nie może pozbyć się siebie czyli ja/opowieści, drabinka duchowa to bzdura to poprostu im dalej tym JA/opowieść się zmienia lecz doputy dopuki jest jakieśja/opowieść o tym co jest jest jakiś cel jest coś co możęsz osiągnąć gdzieś dojść to cały czas jest poszukiwacz/ja/opowieść/energia poszukiwacza


-------------------------------------------------------------------------------------------------


Zauważyłem na tej stronie że wy uczycie ludzi ?? haha czego wy ich uczycie jak tu nie ma czegoś do nauczenia wszyscy duchowi nauczyciele bzdury gadają bo nie ma ucznia i nauczyciela jest tylko to co jest, wy myślicie że coś wiecie i uczycie innych czegoś a to wciąż jesteście wy co coś wiecie i ktoś to dualizm uczycie dualizmu i przywiązujecie wagę do słownictwa niedualnego ale wciąż jest dualizm bo widzicie w ludziach kogoś bo jest w was ktoś dalej kto coś widzi dalej jest ja opowieść o tym co jest hahaah, myślicie ze wiecie ze jest ktoś a nie ma nikogo, wiec skoro was nie ma to czemu widzicie kogoś w kimś innym haha już widzę te ataki z waszej strony bo jak to tak wy przecież coś wiecie jest ktoś co coś wie a tu taki ktoś jak ja coś zarzuca mi ja wiem ale ten to poszukuje ja znalazłem on dopiero szuka on nie wie ja znalazłem i wiem hahah ignoranci dalej tkwicie w dualizmie nie ma tu czego do znajdywania bo to jest tu caly czas, to co ma być znalezione tu jest koniec poszukiwań i poszukiwacza to jest TO ale skoro to zostało odkryte na jakiś czas i nagle wrócił poszukiwacz i on mówi tak znalazłem ja wiem wiem jak wchodzić w tu i teraz haha kto tam wchodzi poszukiwacz który myśli ze coś znalazł osiągnął i uczy innych hahah jak to znaleźć i osiągnąć jak dowiedzieć się kim jesteś haha jak dowiedzieć się ze nie ma nikogo i że jest tylko TO CO JEST ale jaja (i teraz w wielu z was spina jak to tak przeciez ja wiem ja jestem tu i tam w duchowej drabinie ja dotarlem do tego levelu ja to tamto zdobylem jestem juz blisko konca ja tyle zrozumialem ja przeciez to i tamto haha haha) no cieakwe jaka wasza na to reakcja przeciez wy cos wiecie a ja wam mowie ze mylicie sie haha bo JEST TYLKO TO CO JEST i TO JEST WSZYSTKIM CO JEST


-------------------------------------------------------------------------------------------------


I teraz tak skoro poszukiwacz JA i milczący świadek istnieją w tym samym czasie gdzie istnieją ?? może w umyśle może umysł to osławiona świadomość pusta przestrzeń w której się wszystko wydarza i trwa istnieje, znika, popszukiwacz pyk jest milczacy swiadek i nagle widac ze wszystko jest jakie jest niewiadomo jakei ot poprostu takei jakei jest i pyk wraca poszukwiacz i wszystko znowu jest jakieś co ak skacze istota jako całość śiadomość umysł ( ta pustka ), a moze umysl to swiadomosc a pustka w ktorej to sie wydarza to jeszcze inna inszosc, skoro jest halas i milczenie gdzie one są w czym ?? skoro istnieja jednoczesnie co zatem zachodzi skoro istnija jednoczesnie w tym samym czasie czy to istota ludzka wchodzi na wyzszy wymiar jako istota na wymiar ktory istnieje caly czas ??

Scalono z 22 postów.

HAHAHA

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: HAHAHA » 29 paź 2016, 23:04

Zwracam honor pochopne opinie wydałem odnośnie tego czego tu uczycie a moze raczej na co wskazujecie pozdrawiam i dziekuje

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 697
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: Bezdomny » 29 paź 2016, 23:08

Wskazując, raczej "od-uczamy" :lol:

Mam nadzieję że u ciebie przejaśni się to wszystko, wrócisz do źródła, wtedy wszystko sklika się :ok:

HAHAHA

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: HAHAHA » 29 paź 2016, 23:33

Bądźmy dobrej myśli ;) a tak swoją drogą ciekawa sytuacja spotkać tylu mądrych ludzi w jednym miejscu :)

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 697
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: Bezdomny » 29 paź 2016, 23:53

Brama to jedyne takie miejsce w polskim internecie; ściąga jak subtelny magnes.

Bardzo niszowe forum; nie robi na ilość, nie prosi o "lajki", nie zarabia na naiwnych.
Niczego się nie dowiesz "na tacy", musisz sam to rozkiminić o ile mocno tego zechcesz.
Pomagamy zejść w dół króliczej nory, a jedynemu któremu możesz zawierzyć to sobie; "my" możemy podpuszczać i mamić, byś sprawdził, co znaczy "sobie".
Nie wierz "nam", nie zajmujemy się wiarą.

HAHAHA

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: HAHAHA » 30 paź 2016, 14:51

muszę szukać słów by zacząć pisać zrozumialej( heh aczkolwiek bardziej to słownictwo zmienia się w obecności nie ja to robię choć wciąż jest jeszcze ktoś hehe to takie bym rzekł jest że jest obecność i pojawia się ktoś kto jakby podpina się pod obecność i nagle z obecności jest utożsamienie z tym kimś i nagle bach jest zauważane, powiedziałbym że to takie naturalne jest na tym etapie co jest teraz gdzie obecność stale się utrzymuje a może raczej czuć ją stale i to się pogłębia poczytałem tą stronę i się pogłębiło, aha aha aha aha dużo tych aha było ze aż głowa boli :) zrozumienie zaszło że nie ma was nie ma mnie aczkolwiek coś tam jeszcze jest ale mało tego oj mało ( czuje tak gdyż wciąż czuje coś takiego że nic nie ma znaczenia, znaczenie czasem czasem jeszcze się pojawia ale naprawdę coraz rzadziej i w większośći jest zauważane i odpada odrazu lub jest opisywane mentalnymi obrazami i nagle bach odpada ), mądrością nazywam moc obecności a raczej jest ona zawsze taka sama po prostu mniej w niej kogoś i czegoś obrazów jak i tego kto na obrazy patrzy który jest obrazem również

a teraz prośba

viewtopic.php?f=57&t=164 (oczywiście z tej strony to jest link)

prosiłbym o kolejne dwie cechy, tego co mówicie za prawdę aczkolwiek wewnętrznie czuje że dobrze prawicie czytając was w większość zachodzi zrozumienie w rzadszych przypadkach mentalna projekcja, czyli jakby zachodzi zrozumienie poza słowami i to jest to AHA lub zrozumienie mentalne a to jest to: no no czyli mentalny obraz taka różnica i jakby otwartość powoduje ze to trafia poza słowami

i kolejna sprawa że jak ja to czytam to wiele z tego to tylko potwierdzenie tego co zostało już uświadomione, coś jakby potwierdzenie własnych obserwacji, dzięki temu też odpadają pomysły na to jak jest a zostaje to jak jest

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 697
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: Bezdomny » 30 paź 2016, 15:09

HAHAHA pisze:a teraz prośba

http://bramaoswiecenia.pl/viewtopic.php?f=57&t=164 (oczywiście z tej strony to jest link)

prosiłbym o kolejne dwie cechyt

Napisz to pod tym postem.
Robert jeszcze się nie zalogował na nowym forum, ale jak to zrobi to z pewnością ci odpowie.

HAHAHA

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: HAHAHA » 30 paź 2016, 15:12

thx by the way

Hmm czuje że trochę za dużo naraz trafiło poza słowami może z tąd ból głowy, zauważyłem istnienie kogoś kto chce się wypowiadać w jakiś sposób a to raczej ma być naturalna zmiana i jakby nie ma już napięć zmiana w sensie takim że zajdzie lub nie zajdzie to i tak bez znaczenia styl pisowni gdyż styl wypowiadania się mentalnego umysłu jest jaki jest, zauważyłem ze niektórzy "mistrzowie" piszą naukowo niektórzy analogiami niektórzy po prostu tak samo ot po prostu, i teraz jakby cieakwą sytuacją jest to że ktoś pojawia się włąśnie sam styl mówienia i pisania styl wypowiedzi w obecnośći i nagle bach pojawia się ktoś prócz obecności któa utrzymuje sie stale czuje ją stale z tym ze ktosia jest mniej lub więcej ale juz nie tyle by zniklo odczucie obecnosci i to się pogłebia samo tak czy siak w głąb króliczej nory to coś jakby królicza nora była obecnoscia a wchodzenie w głąb króliczej nory to poposrtu zapominanie kogoś kto wchodzi w głąb króliczej nory, właśnie zrozumiałem dlaczego nie wykładacie nic na tacy, by poszukiwacz nie zrobił zobił z tego konceptu :) hehe ale to jest zajebiste ja wam popwiem ze to ejst najpiekniejszy "rozwój" jaki mozna sobie tylk owyobrazic podroz nie po prostej tylko w glab siebie nie stawanie sie kims lecz zapominanie kim jestes i dojscie do tego czym jestes czysta esencja wraz z podroza w glab rosnie madrosc teoretycznie gdyz ona byla zawsze przykryta przez uwarunkowanie :) ale jaja kocham te stronke czuje ze styl wypowiedzi sam sie zmieni jak zniknie o nim koncepcja znikną iluzje itp itd ze jakby zostanie czyste to bez zadnych tam koncepsji i wiedzy poporstu to zawsze bedize wyplywac z tamtad totalny madrosciowy spontan

HAHAHA

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: HAHAHA » 30 paź 2016, 15:23

hmm a może bardziej świadomość zawsze jest osadzona w bezruchu aczkolwiek cokolwiek innego co w niej się pojawia przesłania bezruch :)

HAHAHA

Re: Rozkminka o tym jak jest.

Postautor: HAHAHA » 30 paź 2016, 15:33

Hmm czyli w świadomości pojawia się to wszystko wszystko cały czas jest to w świadomości się wydarza a człowiek nie odczuwa bezruchu bo za dużo ruchu :), i z tą czuje bezruch spokój gdyż mało ruchu w świadomości :) a może raczej jest odczuwany jestem nim jest odczuwany ruch jestem nim jest odczuwany bodziec jestem nim jest odczuwana myśl jestem nią itd itp hehe


Wróć do „Notatnik "Alicji"”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość