Strona 3 z 4

Re: umysł odurzony

: 27 kwie 2018, 19:03
autor: bezkres
Umysł zaraz znajdzie inny problem.
Nie oceniaj, tylko obserwuj ;)

Re: umysł odurzony

: 09 maja 2018, 12:35
autor: robot
Ale robić coś i jednocześnie obserwować to niewiem jak ?

Re: umysł odurzony

: 09 maja 2018, 18:59
autor: bezkres
I tego się trzymaj.

Re: umysł odurzony

: 10 maja 2018, 11:58
autor: robot
A jak pogodzić dualizm życie czy śmierć czy to tylko moja interpretacja że coś jest ożywione lub martwe ?

Re: umysł odurzony

: 11 maja 2018, 9:01
autor: bezkres
robot pisze:A jak pogodzić dualizm życie czy śmierć


Nie musisz niczego ze sobą godzić.

robot pisze:czy to tylko moja interpretacja że coś jest ożywione lub martwe ?


To nie jest Twoja interpretacja.

Re: umysł odurzony

: 14 maja 2018, 19:31
autor: robot
To jak opisać zagubienie tego umysłu i odnaleźć klucz do szczęścia ?

Re: umysł odurzony

: 14 maja 2018, 20:49
autor: bezkres
Zacznij od nie opisywania zagubienia umysłu.

Re: umysł odurzony

: 14 maja 2018, 21:21
autor: robot
Robić cokolwiek bez komentarza w głowie ? co robić z nawykami, nałogami ? te tematy oswieceniowo nondualne traktuję podświadomie jako sposób na oszukanie rzeczywistości tego co jest i dostanie się do jakiejś wiecznej szczęśliwości.

Re: umysł odurzony

: 14 maja 2018, 21:45
autor: bezkres
robot pisze:Robić cokolwiek bez komentarza w głowie ?


Nawet nie próbuj.

robot pisze:co robić z nawykami, nałogami ?


Kieruj się lekkością, nic na siłę.

robot pisze: te tematy oswieceniowo nondualne traktuję podświadomie jako sposób na oszukanie rzeczywistości tego co jest i dostanie się do jakiejś wiecznej szczęśliwości.


Brawo :coffee:

Re: umysł odurzony

: 17 maja 2018, 19:05
autor: robot
bezkres pisze:
robot pisze:Robić cokolwiek bez komentarza w głowie ?


Nawet nie próbuj.



A momenty spontanicznego zawieszenia bez myśli na jakiejś czynności, np przejeżdżam jakiś odcinek drogi ze światłami i później nie jestem świadomy jak to przejechałem i na jakim świetle.


Czyli JA tylko próbuję się przygotować na śmierć tworząc niezwykłe historie, religie, a ze strachu przed zniknięciem zawarło w tych opowieściach obietnicę nieba, oświecenia, nibbany ?