umysł odurzony

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz Zasady działu "Wirtualny satsang"
------------------------------------------------------------------------------------------
Zakaz wypowiedzi "niebieskich" w wątkach innych "niebieskich".
bezkres
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: umysł odurzony

Postautor: bezkres » 17 maja 2018, 19:20

robot pisze:A momenty spontanicznego zawieszenia bez myśli na jakiejś czynności, np przejeżdżam jakiś odcinek drogi ze światłami i później nie jestem świadomy jak to przejechałem i na jakim świetle.


Ile w tym Twojej zasługi?

robot pisze:Czyli JA tylko próbuję się przygotować na śmierć tworząc niezwykłe historie, religie, a ze strachu przed zniknięciem zawarło w tych opowieściach obietnicę nieba, oświecenia, nibbany ?


Znajdż mi tego, który chce się przygotować.

robot
Posty: 101
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:28

Re: umysł odurzony

Postautor: robot » 25 maja 2018, 9:59

ja to myśl/utożsamienie na temat mojej historii chyba że historia to też myśli, ja jest tym znakiem zapytania, ale jeśli jednak stwórca istnieje to może moja historia jest po to abym przez tworzenie wokół siebie harmonii i spokoju stał się godzien pojednania z Ojcem Najwyższym ?

bezkres
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: umysł odurzony

Postautor: bezkres » 25 maja 2018, 19:26

robot pisze:ja to myśl/utożsamienie na temat mojej historii


Bzdura

robot pisze:chyba że historia to też myśli,


Bzdura

robot pisze:ja jest tym znakiem zapytania,


Bzdura

robot pisze:ale jeśli jednak stwórca istnieje to może moja historia jest po to abym przez tworzenie wokół siebie harmonii i spokoju stał się godzien pojednania z Ojcem Najwyższym ?


A może Ty nie jesteś w stanie niczego zrobić?

robot
Posty: 101
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:28

Re: umysł odurzony

Postautor: robot » 28 maja 2018, 19:51

Ale jaki jest stan bazowy czy ja powinienem jakąś funkcję w społeczeństwie pełnić ? Jak nie jestem w stanie niczego zrobić skoro tak wiele rzeczy się wydarzyło ?

bezkres
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: umysł odurzony

Postautor: bezkres » 28 maja 2018, 22:27

robot pisze:Ale jaki jest stan bazowy


Stanem bazowym jest stan bez bazy ;)

robot pisze:czy ja powinienem jakąś funkcję w społeczeństwie pełnić ?


Kto zadaje to pytanie?

robot pisze:Jak nie jestem w stanie niczego zrobić skoro tak wiele rzeczy się wydarzyło ?


Rzeczy się wydarzyły czy Ty je "wydarzyłeś"?

robot
Posty: 101
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:28

Re: umysł odurzony

Postautor: robot » 29 maja 2018, 9:09

Ja czyli mój ciało umysł z ktorym się utożsamiam, ja te rzeczy tylko zaobserwowałem.

bezkres
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: umysł odurzony

Postautor: bezkres » 29 maja 2018, 10:45

robot pisze:Ja czyli mój ciało umysł z ktorym się utożsamiam,


Kto się utożsamia?

robot pisze:ja te rzeczy tylko zaobserwowałem.


Kim jesteś?

robot
Posty: 101
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:28

Re: umysł odurzony

Postautor: robot » 05 cze 2018, 14:13

Be... truman show?

bezkres
Posty: 202
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: umysł odurzony

Postautor: bezkres » 05 cze 2018, 22:05

robot pisze:Be... truman show?


:>>
Nie ma nadziei dla ciebie. Zmień forum. Może pudelek.pl?

robot
Posty: 101
Rejestracja: 28 lis 2016, 16:28

Re: umysł odurzony

Postautor: robot » 06 cze 2018, 12:05

To jest na to jakaś właściwa odpowiedź ?


Wróć do „Wirtualny satsang”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości