bezgraniczna wolność? ;)

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz Zasady działu "Wirtualny satsang"
Zakaz wypowiedzi "niebieskich" w wątkach innych "niebieskich".

Nie trzeba nigdzie jechać; nie trzeba za nic płacić; nie trzeba zakładać wątku w "Króliczej norze".
Zadawaj pytania wg zasady: jedno pytanie - jeden wątek.
Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

bezgraniczna wolność? ;)

Postautor: goku » 12 cze 2017, 22:30

moim zdaniem szczytem bezgranicznej wolności o której mówią właśnie oświeceni, jest to, że mamy możliwość decyzji czy istnieć lub nie. nie ma trudniejszego pytania. czy ktoś, coś może pozwolić sobie na taką możliwość aby wybrać np. nie istnieć?

Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

Re: bezgraniczna wolność? ;)

Postautor: goku » 12 cze 2017, 22:46

a może ten kto by był do tego zdolny posiada wolność od dokonywania wyborów? :lol:

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 465
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: bezgraniczna wolność? ;)

Postautor: Yoshi » 13 cze 2017, 16:26

Wolnosc to otwieranie sie na to, Co Jest.
Wolnosc, to zgoda na wszystko to, co sie pojawia.
Chcenie jak ma byc, jest gleboka ILUZJA WOLNOSCI.
Mozesz byc wolnym w wiezieniu, mozesz byc wiezniem w palacu.
To, co cie wiezi, to wiara w wyobraznie a nie to, co mozesz, lub nie mozesz „robic”.


Wróć do „Wirtualny satsang”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości