wolna wola

UWAGA! Dział ze specjalnymi regułami - patrz Zasady działu "Wirtualny satsang"
Zakaz wypowiedzi "niebieskich" w wątkach innych "niebieskich".

Nie trzeba nigdzie jechać; nie trzeba za nic płacić; nie trzeba zakładać wątku w "Króliczej norze".
Zadawaj pytania wg zasady: jedno pytanie - jeden wątek.
Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

wolna wola

Postautor: goku » 23 mar 2017, 23:00

witam.
nie ma czegoś takiego jak wolna wola. Nikt niczego nie robi. to się dzieje samo(?). Jednak gdy siedzę ileś minut w pół lotosie i odmawiam sobie pójścia do kuchni, zapalenia papierosa czy sprawdzenia internetu no to mówi się, że ćwiczy się w ten sposób wolną wolę. no ale jej nie ma. no to co ćwiczymy? bo chyba coś jednak ćwiczymy?

po paru minutach//

a może trenujemy wolę a nie wolną wolę? 8-)

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 465
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: wolna wola

Postautor: Yoshi » 24 mar 2017, 15:55

To ty siedzisz i odmawiasz sobie czegos?

Wszystko dzieje sie samo. Na nic nie masz wplywu. To tylko umysl mowi ci ze masz. Wystarczy, ze ci da odpowiedznia porcje „przypadkowych” wydarzen, abys uwierzyl, ze istnieje cos takiego jak wplyw na rzeczywistosc. To tylko szum umyslu. Wiara w to, ze mozna wplynac na swoj „los”. Wiara w to, ze praca owocuje sukcesem.

Przyznasz, ze swiat jest cudownie inteligentny sam z siebie. Krew wie jak ma krazyc w zylach, Ziemia jak krecic sie wokol Slonca. Co byloby, gdyby w tym szwajcarskim zegarku znalazla sie czesc, ktora mialaby wlasna wole i mogla powiedziec „NIE!”? Wszystko by sie rozlecialo. Az dziw bierze, ze tylu madrych profesorow na swiecie, nie potrafi zrozumiec tak oczywistej sprawy. Wszystko jest nieskonczenie wspaniale. Rowniez „niedoskonalosc” czlowieka jest doskonala. Lecz wolna wola, to tylko gra pozorow.

Jednak w tym tygodniu miales zajac sie czyms innym.
Jak zatem wyglada twoja codzienna "praktyka"?


:coffee:

Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

Re: wolna wola

Postautor: goku » 24 mar 2017, 19:30

Nie widzę szans, że znajdę odpowiedź na to pytanie co mi zadałeś, już się nie pytam, jako, że nie mam wpływu na to co się wydarzy po prostu czekam czy czasem może nie przyjdzie mi myśl z pytaniem jakie mi zadałeś. Znalazłem jednak dwie odpowiedzi, jedną którą za chwilę obaliłem, druga ma może jakiś sens, opowiem jak przyjdzie na to czas.

Awatar użytkownika
goku
Posty: 154
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

Re: wolna wola

Postautor: goku » 27 mar 2017, 21:31

czy w obecnym świecie iluzji gdy wydaje nam się i nawet tego nie kwestionujemy czy mamy wybór czymś złym jest mówienie o wolnej woli?że ją mamy? tak samo z mówieniem ja mówię, ja myślę itd. czy jest to złe? czy gdybyśmy komunikowali się w prawie 100% poprawnie to czy nie byłoby większego zamieszania?

Awatar użytkownika
Yoshi
Posty: 465
Rejestracja: 15 paź 2016, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: wolna wola

Postautor: Yoshi » 30 mar 2017, 14:27

Nie ma niczego zlego. Po prostu badamy, kto rusza ta reka, kto patrzy tym okiem. Tak naprawde „wolna wola istnieje” i „wolna wola nie istnieje” to dwie przeciwstawne formy swiata dualnego i oba stwierdzenia sa zarazem falszywe jak i prawdziwe. Kiedy oblejesz sie goraca herbata, wtedy krzyczycsz „Och!”. To cala prawda o wolnej woli. Przy czym cos takiego jak „prawda” istnieje jedynie w swiecie relatywnym. Chyba, ze ja umiesz zaprezentowac.


Wróć do „Wirtualny satsang”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość