jestem nikim

UWAGA! Uprasza się "niebieskich", by nie brali udziału w wątkach innych "niebieskich".
Awatar użytkownika
goku
Posty: 156
Rejestracja: 01 lis 2016, 19:03

jestem nikim

Postautor: goku » 20 paź 2016, 19:39

ponoć jestem nikim jak wszyscy. Akceptuję to, nie próbuje sobie wmawiać, że jestem kimś bo to nie o to chodzi i chciałbym dostrzec to, nie boję się tego, to się może źle tylko kojarzyć. Ale jak nikt ma się do dualizmu? nikt w opozycji do kogoś no to mamy dualizm :)

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 866
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: jestem nikim

Postautor: Bezdomny » 20 paź 2016, 19:41

Wiem, że nie jest to łatwe do objęcia rozumem, ale nikt nie próbuje ci wmawiać że jesteś "nikim".
Cały kłopot w tym, że masz przekonanie o byciu "kimś", a jako alternatywę postrzegasz bycie "nikim".
"Nikt", to też ktoś, zauważ.

Wszystkie "ktosie", to wirtualne twory tak jak cała materialna rzeczywistość, coś jak festiwal św. Mikołajów :lol: Wszystko to rozgrywa się w umyśle, a jego mechanizm koloruje świat, tworzy czas i przestrzeń, tworzy wszystko co zdaje się być wokół lekkie/ciężkie, twarde/miękkie, duże/małe, ludzie, rośliny, zwierzęta, kosmos.
:matrix:

To, że wszyscy postrzegają mniej więcej to samo (bo nie tak samo), wskazuje na jednolite źródło podstawy postrzegania, a to, że ogół postrzega swój wycinek jako coś osobnego, świadczy o zasłonie iluzji w jakiej tkwi.
Wszechświat delfina wygląda prawdopodobnie inaczej, wszechświat muchy czy węża zapewne jeszcze inaczej.

Im dalej w głąb króliczej nory tym mniej dualizmów, znika "ktoś", znika "nikt", znikają "wszyscy". :r_laugh


Wróć do „Wirtualny satsang Bramy Oświecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość