Jestem Adam

UWAGA! Uprasza się "niebieskich", by nie brali udziału w wątkach innych "niebieskich".
adamw
Posty: 3
Rejestracja: 25 lut 2020, 0:22

Jestem Adam

Postautor: adamw » 25 lut 2020, 0:33

Hej,

Był tu kiedyś taki dział dla ludzi którzy to są a chcieliby żeby ktoś kto nie jest pomógł im zrozumieć. Czy to w tym dziale można prosić teraz o pomoc w zrozumieniu? Jeśli tak to kilka lat temu udało mi się to poczuć ale z czasem to znikło. Może dlatego że w tym stanie poczułem że w sumie nic nie muszę zrobić aby to trwało. A może właśnie coś robię i to jest błąd?

Jeśli ktoś jest z południa Polski chętnie bym się spotkał z kimś kto pomogłby mi to jeszcze raz ogarnąć. Chociaż jednocześnie boję się że mnie ktoś sprzeda na narządy :)

A1
Posty: 363
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: Jestem Adam

Postautor: A1 » 03 mar 2020, 20:39

Hej.

adamw pisze:kilka lat temu udało mi się to poczuć ale z czasem to znikło.

Wszystko co da się poczuć musi zniknąć, nie ma innej drogi.

A1
Posty: 363
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: Jestem Adam

Postautor: A1 » 10 mar 2020, 22:02

Nic nie jest trwałe, więc przywiązanie do czegokolwiek, nawet do najpiękniejszego zjawiska lub zrozumienia z biegiem czasu dość łatwo może zamienić się w cierpienie. Pozwól wszystkiemu odejść, wtedy zauważysz że niczego ważnego nie straciłeś.

adamw
Posty: 3
Rejestracja: 25 lut 2020, 0:22

Re: Jestem Adam

Postautor: adamw » 26 mar 2020, 22:53

Wybacz, że dopiero teraz odpisuję. Z czasem straciłem nadzieję na to, że ktoś tu jeszcze jest. Masz rację, trzymanie się każdego stanu czy emocji ostatecznie kończyło się w moim życiu bólem. Przez najbliższy czas będę praktykował puszczanie. W sumie już tylko myśląc o tym poczułem się lepiej.

Właśnie czasem tak czuję że poszedłbym na satsang i porozmawiał z guru ale ostatecznie nie mam pojęcia o co bym go zapytał. Wiem jedynie że kiedyś przez chwilę miałem ten stan ale go nie mam. Pewnie jestem tutaj bo chcę go z powrotem. Ale w sumie to tylko stan więc mogę pozwolić mu odejść ale jest ten taki mały głos w głowie że hm... nie dotykam rzeczywistości. Co powinienem z nim zrobić?

A1
Posty: 363
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: Jestem Adam

Postautor: A1 » 27 mar 2020, 8:04

adamw pisze:Przez najbliższy czas będę praktykował puszczanie.
Zapytam z ciekawości: jak będzie wyglądała ta praktyka?
adamw pisze:jest ten taki mały głos w głowie że hm... nie dotykam rzeczywistości. Co powinienem z nim zrobić?
Powinieneś przestać wierzyć w to co mówi.

adamw
Posty: 3
Rejestracja: 25 lut 2020, 0:22

Re: Jestem Adam

Postautor: adamw » 01 kwie 2020, 22:42

1. Teraz patrząc jak to wyglądało przez ostatni kilka dni sam nie mam pojęcia. Planowałem co jakiś czas po prostu puszczać przywiązanie do tego czego doświadczam i wtedy czuję się lżej ale to są tylko momenty.

2. Hmm :)

A1
Posty: 363
Rejestracja: 21 maja 2017, 10:05

Re: Jestem Adam

Postautor: A1 » 02 kwie 2020, 8:23

ad1. :bla:

;)


Wróć do „Wirtualny satsang Bramy Oświecenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości