Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

UWAGA! Uprasza się "niebieskich", by nie brali udziału w wątkach innych "niebieskich".
Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 833
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: Bezdomny » 14 maja 2019, 20:42

DziwnyJestTenSwiat pisze:Przestrzeń to iluzja. Możesz rozwinąć?

Skąd ten cytat? 'Przestrzeń' ma wiele znaczeń.

Awatar użytkownika
Bezdomny
Posty: 833
Rejestracja: 07 paź 2016, 12:24

Re: Przestrzeń w głowie i krańcowy obserwator

Postautor: Bezdomny » 15 maja 2019, 22:11

OK, w sumie nie ma to znaczenia w jakim znaczeniu :lol:

Zarówno przestrzeń tzw. fizyczna czyli ziemska, kosmiczna, jak i przestrzenie intelektualne np. matematyczne, są finalnie dostępne jako obrazowanie w umyśle. Zmysły odbierają jakieś bodźce, również samo myślenie może takich dostarczać, po czym umysł tworzy mapę danych przestrzeni będących użytymi jako meta narzędzia porządkowania informacji. Zresztą podobnie jak czas, który jest jedną z tych przestrzeni. Dobrze to obrazuje motyw "Matrixa", gdzie maszyny dostarczając komplet bodźców wprost do synaps ludzi-bateryjek powodują, każdy z nich przeżywa "swoją" rzeczywistość.
Osobiście nie uważam byśmy żyli w świecie kreowanym przez maszyny ;) niemniej finalnie jest tak, że widzimy poprzez umysł i wszystko co poprzez niego widzimy jest obrazowaniem w samym umyśle.


Wróć do „Wirtualny satsang z Bezdomnym”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości