Gniewna agresja

Awatar użytkownika
Lekko
Posty: 201
Rejestracja: 29 paź 2016, 11:49

Re: Gniewna agresja

Postautor: Lekko » 12 paź 2016, 11:57

Lubie ten moment kiedy nie wiadomo już o co chodzi a wszystko jest jasne i oczywiste. :D



Trochę nie wiem z kim polemizujesz.

To wynikło z tego,że pracuję z emocjami jeszcze w inny sposób ale nie chciałem przytaczać praktyk stricte buddyjskich,żeby rozmawiać o rzeczach które są dostępne dla każdego, naturalnie, od zaraz.

Żeby wyjaśnić kontekst moich poprzednich wypowiedzi,jednak krótko rozpiszę to co robię.
Wydaję mi się,że pewne klucze w moich wypowiedziach po prostu były nie dostrzegane.


Nie istotne jest jego "przewinienie".
To postrzegasz jako zewnątrz.

Przyczyny emocji są "wewnętrzne". np. zbicie dziecka bo nie robi to co chcemy a chcemy mieć kontrolę nad tym co robi.
To postrzegasz jako wewnątrz.

Dla mnie te dwie rzeczy warunkują się wzajemnie i jako tako widzę je oba jako "zewnętrzny" objaw rozładowania magazynu przeszkadzających emocji i wrażeń.

Pogląd taki wynika to z tego,że kiedy umysł się uspokaja a postrzeganie jest czyste, jak pisałem wcześniej: Istnieje tylko szczęście wewnątrz i spełnienie na zewnątrz.
Ten poziom traktuje jako trwałe i zawsze obecne "wewnątrz" i utrzymuję go nawet kiedy jego doświadczanie zostało znowu przysłonięte.
Koniec medytacji,powrót do codziennych zajęć i krok po kroku widać jak pojawiają się różne rzeczy i koloryzują postrzeganie a nawet tworzą nakładki.


Cały czas odwołuję się do "głębokiego wewnątrz" starając się działać na tym poziomie. Nie daje się rozwijać zabarwianym sytuacją a barwnik obserwuję nie będąc przez niego kontrolowanym.
Metoda jaką stosujesz -> odkrywania wewnętrznych motywów i czyszczenia zbiornika wrażeń kawałek po kawałeczku, jest skuteczna i nie mam co do tego wątpliwości. Może ona jednak zająć eony a podczas nich możemy się jeszcze nie raz pogubić. I wewnętrzne motywy i zewnętrzne akcje powstają same z siebie z powodu nagromadzeń które muszą się rozpuścić.
Przewinienie dziecka i mój z tym problem -> odkrycie mechanizmu tej interakcji jest cenne ale nie załatwi problemu pojawiania się takich rzeczy ostatecznie ponieważ nie do końca on za to odpowiada.


Metoda która pokrótce opisałem i na której poziomie działam jest w stanie opróżnić zbiornik w ciągu jednego życia jak potwierdzają liczne przykłady praktykujących. Oprócz utrzymywania "najwyższego poglądu", obejmuję jeszcze przekształcanie przeszkadzających emocji poprzez dostrzeganie ich mądrości oraz praktyki medytacyjne,fizyczne jak i mantrowanie oczyszczające za pomocą wibracji.
Może napiszę o tym więcej u siebie, tutaj jednak mam nadzieje nie przesadziłem z buddyzmem który tak was w oczy kole. :P

Awatar użytkownika
z motylem
Posty: 101
Rejestracja: 20 paź 2016, 14:58

Re: Gniewna agresja

Postautor: z motylem » 12 paź 2016, 11:58

Lihtness, pewnie będę wylewać troche antybuddyzmowych (nie antybuddyjskich) bajorek, Ttaka karma widać ;)
Ścieżka buddyzmu działa bezapelacyjnie ale jak nic karmi ego a niekiedy zamyka.
love and peace :D


Wróć do „Pełna Micha”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość