Droga do oświecenia. Dalajlama.

Awatar użytkownika
Lekko
Posty: 202
Rejestracja: 29 paź 2016, 11:49

Droga do oświecenia. Dalajlama.

Postautor: Lekko » 10 paź 2016, 13:49

Trochę to długie. Jest to z tej książki > http://www.nokaut.pl/szukaj/ksiazki/droga-do-oswiecenia-dalajlama.html
Myślę,że ten fragment dobrze oddaje to co my tu robimy i można by go dać na wejście.
Jak nie ten do zrobić podobny ale po co... :P


Percepcja rzeczywistości


1. Wszystkie zjawiska wewnętrzne i zewnętrzne są pozbawione samoistnej egzystencji, nie istnieją jako samodzielne byty.
2. Wszystko - widzialne formy, zapach, smak, dźwięk, a nawet umysł, który pozwala tego wszystkiego doświadczać - jest pozbawione samoistnej egzystencji. Nic nie istnieje takim, jakim nam się jawi.
3. Aby wyzbyć się niewiedzy, trzeba wykształcić w sobie mądrość będącą jej przeciwstawieństwem.
4. Błędne przekonanie,że twór będący połączeniem umysłu i ciała jest samodzielnym bytem prowadzi nas do błędnego postrzegania własnego "ja" jako samodzielnego bytu. Takie założenie prowokuje nas do podejmowania niewłaściwych działań, które pociągają za sobą ponowne narodziny w kolejnych wcieleniach i kolejne cierpienia.
5. Jesteśmy głównie zainteresowani: osobą ("ja"), która podejmuje działania, gromadzi karmę i w rezultacie doświadcza przyjemności i cierpienia, oraz zjawiskami, których doświadczamy. Na tej podstawie wyróżniamy dwa rodzaje niewiedzy: przekonanie o samoistnej egzystencji osób oraz przekonanie o samoistnej egzystencji wszelkich innych zjawisk.
6. W rzeczywistości osoby nie są samodzielnymi bytami. Spostrzeżenie to znajduje wyraz w koncepcji dotyczącej braku samoistnej egzystencji osób. Jeżeli chodzi o inne zjawiska, takie jak ciało, oczy, uszy, umysł, góry itp., mówimy o braku samoistnej egzystencji zjawisk. Te dwa rodzaje pustki znajdują się na tym samym poziomie subtelności.
7. Konieczne jest rozróżnienie między tym, jakimi zjawiska nam się jawią, a tym, jakimi są w rzeczywistości.
8. Wszystkie osoby i zjawiska są wytworem naszej mysli, kiedy jednak wchodzimy z nimi w interakcję, odnosimy wrażenie, że istnieją one same z siebie; że są niezależne od myśli, że mają pewne sobie tylko właściwe cechy.
9. Gdyby zjawiska rzeczywiście istniały w pełni samodzielnie,coraz dokładniejsza ich analiza powodowałaby, że jeszcze mocniej utwierdzalibyśmy się w przekonaniu co do ich istnienia. Tym czasem jest inaczej. Dochodzimy zatem do wniosku, że istnienie danego przedmiotu wcale nie jest takie pewne i jednoznaczne. Kiedy zagłebimy się w kwestię jego istnienia odpowiednio mocno, dojdziemy do sytuacji, w której nie pozostanie nam nic, co mozna by faktycznie nazwać rzeczą.
10. Nawet percepcja zmysłowa prowadzi nas do mylnego postrzegania zjawisk. To mylne postrzeganie automatycznie skłania nas do przyjęcia założenia,że zjawiska są samodzielnymi bytami. przypomina to nieco uznawanie fałszywych doświadczeń charakterystycznych dla marzeń sennych. Po prostu przyjmujemy, że pewne podstawowe, choć niesłuszne spostrzeżenie jest prawdą, a następnie siła niewłaściwego i kontrproduktywnego myślenia nadajemy mu liczne atrybuty. W ten sposób powstaje ogrom negatywnych emocji.
11. W świetle tego oto konfliktu między pozorami a rzeczywistością szkoła środkowej drogi nazywa"prawdami konwencjonalnymi" wszystkie te rzeczy, które postrzegane orzez nas wywołuja przyjemność lub ból, wspomagają nas lub nam szkodzą. Ich przeciwieństwem jest rzeczywistość, nazywana "prawdą ostateczną". Oznacza toze jedna rzecz - na przykład nasze ciało - jest jednostką postrzeganą za pomocą konwencjonalnych mechanizmów percepcyjnych i jednocześnie bytem prawdziwym, który można poznać jedynie w drodze analizy.
12. Niewiedza pierwotna skłania nas do pojmowania dowolnego przedmiotu, osoby lub zjawiska jako istniejącego samoistnie, jako bytu o indywidualnych cechach, bytu istniejącego w swojej własnej rzeczywistości, bytu istniejącego na swój własny sposób, istniejącego naprawdę, ostatecznie i bez najmniejszej sprzeczności między tym, jakim się jawi, a wtym, jakim jest naprawdę.
13. Kiedy dzięki medytacji analitycznej uświadomimy sobie brak samoistnego istnienia, zrozumiemy,że my sami oraz wszelkie inne zjawiska wydają się istnieć naprawdę, choć w rzeczywistości nie istnieją. Zaczniemy postrzegać zjawiska jako złudzeniam rozróżniając ich percepcję i ich rzeczywisty charakter egzystencjalny.
14. Postrzeganie osób i rzeczy przez pryzmat rozbieżności między pozorami a faktami , jako sztuczki wykonywanej przez iluzjoniste, pomoże nam ograniczać oddziaływanie negatywnych emocji,
15. Aby móc postrzegać zjawiska, jak gdyby były złudzeniami, trzeba najpiew poddać dogłębnej analizie kwestię ich istnienia takimi, jakimi je postrzegamy.

Zasady prowadzenia analizy


Kwestie do przemyślenia:
1. My sami stanowimy główną oś wszystkich naszych bolączek.
2. Z tego względy najlepiej byłoby w pierwszej kolejności spróbować zrozumieć swoją prawdziwą naturę.
3. Zdobytą w ten sposób świadomość można w dalszej kolejności zastosować do umysłu, ciała, domu, samochodu, pieniędzy oraz wszelkich inych zjawisk.

KROK PIERWSZY: NAWIĄZANIE KONTAKTU Z WŁASNYM "JA", W KTÓRE TAK MOCNO WIERZYMY

1. Wyobraźmy sobie,ze ktoś krytykuje nas za coś, czego w rzeczywistości nie zrobiliśmy. "Zrujnowałeś to a to" - ktoś nam wytyka.
2. Obserwujemy własną reakcję. W jaki sposób nasz umysł interpretuje owo "ja"?
3. W jaki sposób je pojmujemy?
4. Zwróćmy uwagę, że "ja" wydaje się istnieć samo z siebie, niejako własną mocą, stworzone siła własnego charakteru.

KROK DRUGI: OKREŚLENIE OPCJI

1. Zastanówmy się, czy "ja" istniejące w sposób samoistny w ramach tworu złożonego z umysłu i ciała miałoby istnieć jako jeden z elementów umysłu i ciała, czy raczej odebnie od nich.
2. W ten sposób dojdziemy do wniosku, że skoro "ja" istnieje w sposób samoistny, wówczas musi istnieć albo w połączeniu z umysłem i ciałem, albo odrębnie od nich.

KROK TRZECI: ANALIZA JEDNOŚCI

Warto się zastanowić, jakie koncekwencje pociąga za sobą przyjęcie pozornie oczywistego dla naszego umysłu założenia o samoistnym i niezaleznym istnieniu "ja". Gdyby "ja" miało byc tożsame z naszym umysłem i ciałem, wówczas:
1. "Ja" oraz twór złożony z umysłu i ciała musiałby być jednością, pod każdym względem, co jest niedorzeczne.
2. W takim przypadku bezcelowe byłoby wykazywanie oddzielnego istnienia "ja".
3. Byłoby wówczas niemożliwe, by myśleć o "moim ciele", "mojej głowie" czy "moim umyśle".
4. Kiedy ciało przestawałoby istnieć, absurdem byłoby, gdyby nie ustawała także egzystencja ja".
5. Ponieważ umysł i ciało stanowią wielość "ja" jednej osoby również stanowiłoby wielość.
6. Ponieważ "ja" jest tylko jedno, umysł i ciało również stanowiłyby jedność.
7. Ponieważ umysł i ciało powstają i znikają, konieczne byłoby również, aby "ja" z natury swojej powstawało i zanikało, a wówczas korzystne skutki pozytywnych działań i dotkliwe skutki działań negatywnych absurdalnie byłyby dla nas nieodczuwalne albo absurdalnie doświadczylibyśmy skutków działań, które nie przez nas zostały podjęte.

KROK CZWARTY: ANALIZA ROZDZIELNOŚCI

Warto się zastanowić, jakie koncekwencje pociąga za sobą przyjęcie pozornie oczywistego dla naszego umysłu założenia o samoistnym i niezależnym istnieniu "ja". Gdyby "ja" miało być zasadniczo podzielne, wówczas:
1. "Ja" oraz umysł i ciało musiałyby być całkowicie odrębne.
2. W takim przypaku "ja" dawałoby się odnaleźć, po usunięciu umysłu i ciała.
3. "Ja" nie miałoby cech rzeczy powstajacej, trwającej i ulegającej zniszczeniu.
4. Wówczas "ja" musiałoby byc albo wytworem wyobraźni, albo czymś trwałym.
5. Zatem "ja" nie posiadałoby żadnych cech fizycznych ani psychicznych.

SFORMUŁOWANIE WNIOSKU

1. Jeśli podczas pierwszego kroku zdołamy sobie w miare precyzyjnie uzmysłowić, dlaczego "ja" wydaję się istnieć samoistnienie i dlaczego na ogół akceptujemy to wyobrażenie i zachowujemy się tak, jakby było one zgodne z rzeczywistością, z czasem w drodze analizy uda nam się zrozumieć, że taka koncepcja "ja" nie znajduje uzasadnienia.
2.Kiedy to się stanie nalezy skupić się na żywej świadomości braku i pustki takiego samoistnego "ja". Nalezy chłonąc wrażenie pustki i koncentrować się na braku samoistnego powstawania.

Wróć do „Buddyzm Tybetański”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości